Biura informacyjne odchodzą w zapomnienie. Firmy zamykają punkty w miastach. "To znak czasów"

Z roku na rok liczba osób podróżujących rośnie. Przed wyjazdem często zaglądamy do internetu w celu zaplanowania swojej podróży. W związku z tym zjawiskiem VisitScotland ogłosiło zamknięcie wszystkich swoich punktów informacyjnych do 2026 roku na terenie całej Szkocji.

W ostatnich latach turystyka rozwinęła się jeszcze mocniej. Wszystko za sprawą mediów społecznościowych, w których możemy obserwować podróżnicze poczynania innych. To one właśnie kreują w nas chęć do zasmakowania tej rzeczywistości. Internet pozwala na dokładne przestudiowanie  okolicy, którą chcemy odwiedzić. Zdarza się, że jeszcze przed naszym faktycznym pobytem w danym miejscu, my już dokładnie wiemy, jak ono wygląda. Tiktok i Youtube to nasze główne narzędzia, które pomagają w poznawaniu świata, ale jednocześnie komplikują sytuację na rynku dla biur informacyjnych.

Zobacz wideo Mieszkańcy Londynu wspominają Elżbietę II: Była królową przez całe nasze życie

Biura informacyjne i nowa rzeczywistość. VisitScotland ogłosiło zamknięcia

Grupa VisitScotland postanowiła w przeciągu dwóch lat zamknąć 25 biur informacyjnych na terenie Szkocji. Jest to działanie związane z polityką nowej strategii, mającej na celu wpływ na turystów i ich sposobów planowania podróży. Zauważono, że coraz mniej osób korzysta ze stacjonarnych punktów informacyjnych w celu pozyskania wszelkiego rodzaju wskazówek, w jaki sposób można eksplorować miasto. Obecnie wszystko odbywa się w internecie, więc idąc z duchem czasu iCenters (inaczej VisitScotland) również zamierza rozpocząć działania swojej firmy w sieci. Istniały obawy, że w związku z nową polityką firmy mnóstwo osób straci pracę, jednak zapewniono, że nowa strategia "najpierw cyfrowo" nie zagraża niczyjej posadzie. Zaproponowano pracownikom przeniesienia, zmianę kwalifikacji lub dobrowolne odejście. Firma VisitScotland podjęła współpracę z zainteresowanymi stronami, które rozplanowują dwuletni program zamknięcia lokalnych biur informacyjnych. Pomimo niezadowolenia rządu Wielkiej Brytanii w związku z podjętymi działaniami przez iCloud, firma nie zamierza się wycofać. Lord Thurson - przewodniczący VisitScotland  - powiedział w rozmowie z BBC Radio Scotland:

Zapotrzebowanie na iCentres zmalało, podczas gdy zapotrzebowanie na informacje i rezerwacje online nadal rośnie. Aby w dalszym ciągu budować popyt i zwiększać wartość turystyki i wydarzeń, niezwykle ważne jest, abyśmy kierowali się na kanały, za pomocą których odwiedzający wpływają na to, aby przyjechali do Szkocji

Biuro informacji turystycznej. Obecnie wszystko dzieje się w sieci

Władze iCenters zdają sobie sprawę z reali, jakie ich otaczają. W dzisiejszych czasach narzędziami, które wykorzystuje się przy planowaniu podróży, są Instagram, TikTok, Youtube lub wyspecjalizowana w tym kierunku strona turystyczna Tripadvisor. Dlatego podjęto odpowiednie działania.

Nadanie priorytetu pierwszemu cyfrowemu modelowi dostarczania informacji pozwala nam dotrzeć do potencjalnych gości na wczesnych etapach planowania, kiedy możemy kształtować ich przyszłe decyzje dotyczące podróży

- powiedział Lord Thurson

Pojawiają się jednak głosy, które nie wyrażają zachwytu w związku z całkowitym zlikwidowaniem lokali VisitScotland. Louise MacLean ze Scottish Hospitality Group nie popiera tych działań. Uważa, że całkowite przejście do internetu wykluczy starsze pokolenia turystów z możliwości eksplorowania miasta w sposób, jaki jest im znany i ceniony, ponieważ nie każdy jest obyty w świecie współczesnej technologii. Twierdząc, że turystyka jest "złotą gęsią" kraju, całkowita likwidacja stacjonarnych punktów informacyjnych wydaje się błędem.

To znak czasów, ale nie jestem pewna, czy zadziała to w przypadku wszystkich

- powiedziała w programie Lunchtime Live dla BBC Radio Scotland.

Więcej o:
Copyright © Agora SA