Warszawski "Central Park" przyciąga tłumy. Mieszkańcy są zachwyceni. "Jest po prostu prześlicznie"

Gdzie na majówkę w tym roku? Nie musisz wydawać kroci na zagraniczne wyprawy, aby odpocząć w czasie długiego weekendu. W stolicy znajduje się miejsce, które już pokochali mieszkańcy Warszawy. Atrakcji jest tu całe mnóstwo. Odwiedzający park porównują go nawet do osławionego Central Parku w Nowym Jorku.

W Polsce nie brak pięknych miejsc, które idealnie sprawdza się na weekendowy wypad. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że wiosną najlepiej spędzać czas na łonie natury, podziwiając budzącą się do życia przyrodę. Na mapie naszego kraju znajdziemy mnóstwo malowniczych parków, jednak jeden z nich w ostatnim czasie stał się prawdziwym hitem. 

Zobacz wideo Czego Warszawiacy chcą od Rafała Trzaskowskiego? [MATERIAŁ WYDAWCY GAZETA.PL]

Park Pole Mokotowskie przyciąga tłumy. Internauci są zachwyceni: Warszawski mini Central Park 

Majówka zbliża się wielkimi krokami  i już zaczynamy planować weekendowe wyjazdy. Choć wiele osób tym czasie ucieka od miast, to wbrew pozorom nawet w ich centrum znajdziemy ogromne parki, które oferują mnóstwo atrakcji i błogi odpoczynek od codziennych obowiązków. O jednym z nich w ostatnim zrobiło się naprawdę głośno.

JEST HIT! A będzie jeszcze większy, jak wszystko jeszcze bardziej się zazieleni!  Sami zobaczcie, jak Pole Mokotowskie prezentowało się w niedzielę! 

- czytamy w poście opublikowanym 15 kwietnia na Facebooku Miasta Stołecznego Warszawy. Na tłumy warszawiaków, warszawianek oraz turystów w tym miejscu z pewnością wpłynęły niedawne remonty, do których doszło w parku

Przede wszystkim usunięto 16 tysięcy mkw betonu przy stawach, a w jego miejscu pojawiły się nowy układ wodny z roślinnością szuwarową. Zmiana ta nie tylko upiększa okolice dla odwiedzających ją osób, ale też zwierząt, które mogą skryć się w roślinach. Na tym jednak nie koniec. Pole Mokotowskie zyskało także drewniane podesty, nowe nasadzenia, miejsce dla rolkarzy, plenerową siłownię, stojaki na rowery, a nawet pniaki do wspinaczki. 

Jest ogród biocenotyczny i sensoryczny, dwa oczka wodne dla czworonogów i nawet hotele dla owadów. I kwiaty! Dużo pięknych, kolorowych okazów

- wymienia zalety parku warszawski magistrat. Zresztą nie tylko władze miasta chwalą lokalizację. Pod postem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy:

Pole mokotowskie zawsze było fajne, a teraz jest po prostu prześlicznie. Mieszkam niedaleko więc mega:)
Byłam w sobotę, jest super.
Jestem zachwycona Polem po remoncie
Zupełnie jak Central Park w NY
Warszawski mini Central Park :) SUPER!

Jak widać, Pole Mokotowskie stało się idealną lokalizacją na weekendowe wypady z rodziną, przyjaciółmi, drugą połówką czy solo. Zarówno fani aktywnego wypoczynku, jak i leniuchowania na trawie i podziwiania zwierząt nie będą się nudzić w "warszawskim Central Parku". 

Warszawa atrakcje nie tylko dla turystów. Miasto wprowadza roślinność na stołeczne ulice

Nie tylko Pole Mokotowskie przeszło w ostatnim czasie metamorfozę. Warszawa porzuca betonozę i stawia na zieleń. Jak podaje warszawski urząd miasta, w 2023 z miasta zniknęło ponad 31 tysięcy mkw betonu. W ich miejscu pojawiły się malownicze parki i skwery, a przy ulicach na podwórkach posadzono mnóstwo drzew, krzewów oraz trawy ozdobne. 

Plac Bankowy, skwer Integrator na Bielanach, park Pole Mokotowskie, skwer Jacka Kaczmarskiego – to tylko kilka lokalizacji, w których w ubiegłym roku w wybetonowanych dotychczas miejscach pojawiła się zieleń

- czytamy w komunikacie opublikowanym przez warszawski ratusz. Dzięki temu wiosną stolica rozkwita i to dosłownie. W miejscach niegdyś wybetonowanych kwitnie obecnie tysiące roślin. Za sprawą realizacji pięciu zeszłorocznych projektów z budżetu obywatelskiego zazieleniło się m.in. na :

  • Białołęce (ul. Światowida),
  • Bielanach (ul. Żeromskiego),
  • Mokotowie (ul. Chełmska),
  • Pradze-Południe (ul. Grochowska),
  • Pradze-Północ (ul. Jagiellońska)
  • i w Śródmieściu (ul. Świętokrzyska i wybrane skrzyżowania na Muranowie).
W ramach tych projektów miejscy ogrodnicy rozpłytowali niemal 900 mkw. Na utworzonych rabatach posadzono m.in. irgę błyszczącą, różę ‘Fairy Dance’, rogownicę kutnerowatą, śmiałka darniowego, kocimiętkę, szałwię omszoną, trzcinnika ostrokwiatowego, seslerię jesienną, czosnek ozdobny, miskant chiński i różne rodzaje tulipanów

- informuje miasto. Na tym nie koniec zmian w stolicy. W 2024 roku beton zniknie z placu Wilsona, a także ulicy Saskiej, ustępując miejsca bujnej roślinności. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czy odwiedziłeś/-aś już Pole Mokotowskie?
Więcej o:
Copyright © Agora SA