Darmowy parking przy Morskim Oku tylko dla wybranych. Inni kierowcy będą musieli sporo zapłacić

Turyści wybierający się na Morskie Oko mogą skorzystać z dwóch pobliskich parkingów. Ceny postoju są dość wysokie, jednak część kierowców będzie mogła skorzystać z miejsc zupełnie za darmo. Jest tylko jeden warunek, który nie każdemu uda się spełnić.

Zmotoryzowani turyści zwykle mają ten sam problem - parking. W mniejszych miejscowościach znalezienie miejsca postojowego graniczy z cudem, a z kolei w popularnych regionach za godzinę lub za dobę trzeba zapłacić fortunę. Pomocną dłoń w stronę kierowców wyciągnęli jednak właściciele pewnego parkingu w pobliżu Zakopanego. Będzie można skorzystać z darmowych miejsc, ale pod jednym warunkiem. Dotyczy to tylko poszczególnych turystów.

Zobacz wideo Szokująca cena parkingu w Zakopanem. "Grube przegięcie"

Ile kosztuje parking na Morskie Oko? Turyści muszą sporo zapłacić

Wybierając się na Morskie Oko, turyści zwykle zostawiają swoje samochody na parkingu na Palenicy Białczańskiej i Łysej Polanie. To największe tego typu obiekty w tym rejonie, które łącznie mają około 1100 miejsc postojowych. Oczywiście trzeba za nie zapłacić. Aktualnie parking kosztuje od 35 zł do nawet 75 zł za dobę. Ceny wahają się w zależności od dnia i sezonu. 

Według aktualnego cennika przy zakupie on-line z minimum 3-dniowym wyprzedzeniem ceny wahają się od 35 do 55 zł w zależności od sezonu dla samochodów osobowych. W dniu przyjazdu cena jest zawsze o 10 zł wyższa względem ceny bazowej, a w razie wysokiego popytu na bilety na dany dzień, cena będzie wyższa o maksymalnie 20 zł w stosunku do ceny bazowej. Maksymalna cena dla samochodu osobowego to 75 zł

- informują władze Tatrzańskiego Parku Narodowego, cytowane przez "Gazetę Krakowską". Jak to zwykle bywa, najdrożej jest w okresach urlopowych, takich jak ferie, wakacje czy majówka. Wówczas należy się przygotować na wysokie koszty. Niektórzy mogą jednak skorzystać z darmowej oferty. Jest tylko jeden warunek.

Gdzie najlepiej zaparkować przy Morskim Oku? Część kierowców dostanie darmowe miejsca

Tatrzański Park Narodowy zaktualizował swój cennik, wprowadzając nową ofertę. Od teraz na parkingu będzie pięć darmowych miejsc postojowych, z których mogą skorzystać jedynie kierowcy samochodów elektrycznych. Dlaczego zdecydowano się na tak nietypowe rozwiązanie?

Chcemy w ten sposób promować zeroemisyjne pojazdy, szczególnie w tej części Podhala. To jest taki nasz test. Chcemy sprawdzić, jakie będzie zainteresowanie takimi miejscami 

- powiedziała w rozmowie z "Gazetą Krakowską" Magda Zwijacz-Kozica z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Dodała, że jeśli wzrośnie zainteresowanie tą ofertą, w przyszłości może pojawić się więcej darmowych miejsc. Obecnie są one zlokalizowane na Palenicy Białczańskiej.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Podoba ci się oferta parkingu przy Morskim Oku?
Więcej o:
Copyright © Agora SA