Kaplica Czaszek już z samej swej nazwy brzmi niesamowicie i trochę przerażająco. Nic dziwnego, bo nie chodzi tutaj tylko o nazwę. Warto wiedzieć, ż nie ma wielu budowli tego rodzaju. Liczne są za to tzw. ossuaria, których nazwa pochodzi od łacińskich słów ossuarius - kostny, ossua - kości. Zwykle był to pojemnik, czy też miejsce lub pomieszczenie, w którym przechowywano szczątki. Tego rodzaju obiekty można spotkać, np. w Bystrze.
Natomiast Kaplice Czaszek to już zabytki, w których kości użyto do samej konstrukcji budowli oraz wystroju i są tylko trzy takie miejsca w Europie. Poniżej znajdziesz informacja o dwóch znich, tj. o Kaplicy Czaszek w Kutnej Horze w Czechach oraz Kaplicy Czaszek w Kudowie-Zdroju.
Już sama nazwa fascynuje i dobrze, bo są to miejsca wyjątkowe, które warto zobaczyć. Kaplica Czaszek w Czermnej to ta sama, która znajduje się w Kudowie-Zdroju. Czermna jest bowiem dzielnicą tego miasta w jego północnej części. Miejsce położone jest bardzo malowniczo, bo w dolinie potoku Czermnicy niedaleko Błędnych Skał. Kiedyś była to wieś, której zabudowania ciągnęły się wzdłuż granicy z Czechami. Przejeżdżając przez Czermną, można dotrzeć do Bukowiny Kłodzkiej i do rezerwatu przyrody Błędne Skały. Obszar ten rozdzielają dwa grzbiety górskie: Świni Grzbiet i Bluszczowa.
Powstała w XVIII wieku, a dokładnie w 1776 r. Pomysłodawcą jej wybudowania był proboszcz Wacław Tomaszek. Wymyślił on, by pozbierać czaszki i kości osób, które zmarły na cholerę w okresie wojny trzydziestoletniej i tych, którzy zginęli w czasie wojny siedmioletniej oraz wojen śląskich. Tak więc powstała Kaplica Czaszek. Kudowa-Zdrój ma dzięki temu wyjątkową atrakcję turystyczną.
Widok jest absolutnie niezwykły, albowiem oglądanie tylu kości w jednym miejscu, robi wrażenie. Policzono, że do budowy użyto ok. trzech tysięcy czaszek i piszczeli. Natomiast w piwnicach budowli znajduje się niezwykły zbiór, o ile można tak go nazwać. Wypełniona ona jest bowiem do wysokości ok. dwóch metrów wysypanymi tam czaszkami. Policzono, że jest ich dwadzieścia jeden tysięcy.
Gdy ogląda się tę budowlę i wszystkie szczątki do świadomości dociera kruchość ludzkiego życia i ogrom tragedii. Inaczej jest bowiem mówić o tysiącach ofiar, a inaczej zobaczyć szczątki na własne oczy. Bez względu na wszystko, jeśli zdecydujemy się odwiedzić to miejsce, trzeba brać pod uwagę, że jest to też zbiorowa mogiła, a nie tylko atrakcja turystyczna.
Kolejnym tego rodzaju obiektem, który położony jest po sąsiedzku, jest Kaplica Czaszek w Czechach, a dokładnie budowla położona w Kutnej Horze.
Miejsce to nosi też inną nazwę - kościół cmentarny Wszystkich Świętych. Tu pomysłodawcą był Frantisek Rint. Do budowy użyto czaszek i kości osób, które miały nieszczęście umrzeć na dżumę w XIV wieku, a także w czasie wojen: trzydziestoletniej i husyckich. Kości zmarłych (czaszki, piszczele, żebra itp.) użyte zostały do konstrukcji budowli i do wystroju całego miejsca.
Zobacz też: Choć nazywany jest rajem to jednak atrakcja dla turystów o mocnych nerwach. Znajduje się blisko granicy