Choć w wielu zakątkach świata turyści napędzają lokalną gospodarkę, miejscowi coraz częściej narzekają na ich zbyt dużą liczbę. Niedawno pisaliśmy o nadmorskich miejscowościach w Wielkiej Brytanii, które z powodu nadmiaru przyjezdnych zdecydowały się na wprowadzenie podatku turystycznego. Podobną opłatę wprowadzono także w szwajcarskiej dolinie Lauterbrunnen oraz w Wenecji. Teraz do tego grona dołącza Tunezja. Ile trzeba będzie zapłacić?
Polacy od lat uwielbiają Tunezję, głównie za stosunkowo tanie noclegi, wysokie temperatury i piękne widoki. Niemal przez cały rok jest tam pełno turystów z różnych stron świata, co zaczyna powoli męczyć lokalnych mieszkańców. Z tego względu władze kraju zdecydowały się wprowadzić podatek turystyczny dla wycieczek zorganizowanych. Jak podaje brytyjski dziennik "The Sun", opłaty będą obowiązywać od 1 listopada 2024 roku. Ich wysokość ma różnić się w zależności od standardu hotelu, w którym zatrzymają się turyści:
Podatek będzie musiała zapłacić każda osoba powyżej 12. roku życia. Warto też zaznaczyć, że obowiązuje on w przypadku pobytu na dziesięć nocy, natomiast turyści, którzy planują zostać dłużej, muszą zapłacić jedynie za pierwszych dziesięć noclegów.
Co ciekawe, nie jest to pierwszy raz, kiedy Tunezja nakłada obowiązek zapłaty na przyjezdnych. W styczniu tego roku wprowadzono już podobny podatek dla turystów indywidualnych, czyli tych, którzy samodzielnie zorganizowali swój urlop, a nie w wycieczce zorganizowanej. W tym wypadku opłata jest niższa, bowiem wynosi ona:
Celem tego podatku jest wymaganie od zagranicznych gości pokrycia ich sprawiedliwego udziału podczas konsumpcji lub korzystania z dotowanych produktów i usług w Tunezji
- stwierdził przedstawiciel tunezyjskiego rządu, cytowany przez "The Sun".
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.