Ten malowniczy zakątek w Tatrach zachwyca widokami. Niewielu polskich turystów o nim wie

Co warto zobaczyć w Tatrach? Pięknych miejsc w tych górach nie brakuje, ale musimy pamiętać, że nie wszystkie znajdują się w Polsce. Połączenie podróży z wizytą w Słowacji nie powinno stanowić problemu, a może być niezapomnianym doświadczeniem. Jedna z atrakcji śmiało może równać się z Morskim Okiem.

Morskie Oko nie bez powodu jest uznawane przez wielu turystów za obowiązkowy punkt wyjazdu w Tatry. Jeżeli jednak chcemy uniknąć tłumów na szlakach lub po prostu zobaczyć coś nowego, powinniśmy rozważyć Zielony Staw Kieżmarski. Do tego urokliwego miejsca bez problemu dotrą nawet mniej doświadczeni wędrowcy czy rodziny z dziećmi. Widoki niewątpliwie są warte takiej wyprawy.

Zobacz wideo Wyjedź poza Zakopane. Przystań w Czorsztynie, panorama Czorsztyna i Niedzicy, Osada w Kluszkowcach

Gdzie jest Zielony Staw Kieżmarski? Wyjątkowe miejsce u naszych sąsiadów

Zielony Staw Kieżmarski, zwany również po prostu Zielonym Stawem, to największy staw znajdujący się w Dolinie Kieżmarskiej w północno-wschodniej części Tatr Wysokich w Słowacji. Położony jest na wysokości 1545 metrów nad poziomem morza, a jego powierzchnia wynosi 1,77 hektara. Tuż nad stawem znajduje się schronisko górskie Chata pri Zelenom plese, którego historia sięga 1880 roku. Jak podaje Portal Tatrzański, pierwszym schronem powstałym nad Zielonym Stawem była Egidowa Chata. W latach 1894-1897 wzniesiono tu kamienny budynek z pięcioma izbami. Obecnie na odwiedzających w schronisku czekają 54 miejsca noclegowe w pokojach mieszczących od dwóch do 12 osób. Znajdują się tu też dwie sale jadalne i kuchnia turystyczna z maszynką gazową. Warto wiedzieć, że specjalnością baru jest Herbata Tragarzy (Nosički čaj), czyli napar z rosnących w okolicy ziół. Ze względu na wyjątkowo korzystne warunki do uprawiania różnorodnych sportów, miejsce to jest chętnie odwiedzane nie tylko przez turystów i taterników, lecz także rowerzystów czy narciarzy.

Co ciekawe, Zielony Staw był celem pierwszej turystycznej wycieczki w Tatrach odnotowanej w kronikach. W 1565 roku wybrała się tu Beata Łaska, uznawana za pierwszą znaną z imienia i nazwiska turystkę tatrzańską. Dziś nad Zielony Staw Kieżmarski prowadzi kilka tras, przy czym najchętniej wybierany jest szlak żółty. Jest to wyprawa dość czasochłonna, ale za to łatwa i odpowiednia nawet dla dzieci. Jak zatem dokładnie wygląda?

Ile się idzie na Zielony Staw Kieżmarski? To idealny kierunek nawet dla najmłodszych

Jeśli chcemy dotrzeć nad Zielony Staw żółtym szlakiem, musimy liczyć się, że czeka nas 19-kilometrowy spacer. Jak podaje portal podroze.se.pl, szlak żółty rozpoczyna się przy drodze "Cesta slobody" (Droga Wolności), pomiędzy Tatrzańską Kotliną a Tatrzańską Łomnicą, tuż obok przystanku "Kežmarská Biela voda". Tutaj też możemy zostawić nasz samochód na parkingu Biała Woda. Opłata wynosi osiem euro. Dokładny czas pokonania trasy zależy oczywiście m.in. od naszej kondycji, ale do schroniska powinniśmy dotrzeć mniej więcej w trzy godziny. Nad Zielony Staw dotrzemy również szlakiem czerwonym z Hrebienok, przez Łomnicki Staw.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czy miałeś/aś już okazję odwiedzić Zielony Staw Kieżmarski?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.