Kasprowy Wierch to dla wielu osób obowiązkowy punkt wizyty w Zakopanem. Aby dostać się na szczyt, możemy wybrać pieszą wędrówkę lub przejazd koleją liniową. Okazuje się jednak, że ta druga opcja jest wybierana coraz rzadziej, a wszystkiemu winne są ceny. Ile więc dokładnie zapłacimy za takie doświadczenie?
Kolej linowa na Kasprowy Wierch nie tylko pozwala nam szybciej i wygodniej dotrzeć na szczyt, lecz także sama w sobie stanowi atrakcję. Taki przejazd może sprawić radość nie tylko najmłodszym, a widoki podczas podróży są naprawę imponujące. Niestety wiele osób stwierdza, że nie są warte aktualnych cen biletów. Jak donosi Wirtualna Polska, obecnie za normalny bilet w jedną stronę zapłacimy 115 złotych, a za ulgowy 95 złotych. Przejazd w obie strony to wydatek w wysokości odpowiednio 139 i 115 złotych. Dobrą informacją jest to, że kupując bilety przez internet, można nieco zaoszczędzić, w zależności od pory dnia. Już po godzinie 14 przejazd góra-dół dla dorosłych tanieje do 129 złotych, od 16 do 119 złotych, a po 19, czyli za ostatni wjazd, zapłacimy 99 złotych. Nie zmienia to faktu, że dla wielu osób jest to wciąż dużo. Co ciekawe, na ceny narzekają nawet zagraniczni turyści. Wśród nich znalazła się pani Danuta z Wadowic, która od 40 lat mieszka w Niemczech, a teraz chciała pokazać synowi Polskę i Zakopane. W momencie rozmowy z WP nie wiedziała jednak, czy skuszą się na kolejkę.
Zastanawiamy się, bo uważamy, że to jest dosyć wysoka cena. W Niemczech też mamy takie kolejki, ale kosztują 5 euro. Uważam, że to jest trochę wyciąganie z tych turystów
- stwierdziła pani Danuta. Mimo to turyści nie rezygnują jeszcze całkiem z Kasprowego Wierchu.
Kasprowy Wierch cieszy się niezmiennym zainteresowaniem wśród turystów, ale zmienia się ich podejście.
My wolelibyśmy chyba już iść na nogach, niż jechać tą kolejką
- stwierdza cytowany przez WP Sławomir, dodając, że w jego odczuciu "cena jest bardzo zaporowa" i podkreśla, że z tego powodu kolejki jeżdżą prawie puste. Wtóruje mu jego towarzyszka Ewelina:
My już parę razy tu przechodziliśmy i cały czas jest tak - każdy się pyta o cenę i odchodzi
- relacjonuje turystka. Jednocześnie wspomina, że jeszcze kilka lat temu wraz z pięcioosobową grupą płaciła za wjazd na górę w sumie 430 złotych. Dla porównania obecnie kosztowałoby to 575 złotych. Piesza wędrówka faktycznie wydaje się zatem nie najgorszym rozwiązaniem, zwłaszcza że trasa ta jest uznawana za dość łatwą, z którą powinny poradzić sobie nawet początkujące osoby. Portal zakopianski.pl podaje, że wędrówka zielonym szlakiem z Kuźnic zajmuje około 3-3,5 godziny.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.