Tak rozpoznasz fałszywego oscypka. Baca przestrzega turystów. "Gołki nie są oscypkami"

Polska oscypkiem stoi. Ten góralski przysmak zdążył już opanować cały kraj. Miłośnicy wyrobu podhalańskiego są w stanie zapłacić za niego każdą cenę, o czym doskonale wiedzą oszuści. Zobacz, jak rozpoznać prawdziwego oscypka, aby cieszyć się jakością i smakiem, a w dodatku wspomóc lokalnych przedsiębiorców.
Oscypki
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Można by powiedzieć, że każdy, kto miał okazję odwiedzić Podhale, doskonale wie, czym są oscypki. Obecnie ta teoria jest dość mocno naciągnięta, ponieważ góralskie dobro jest już znane i dostępne w całej Polsce. Jak na tę sytuację zapatrują się bacowie? W dobrej wierze przestrzegają przed oszustami. Zobacz, jak rozpoznać dobrej jakości wyroby.

Zobacz wideo Szokująca cena parkingu w Zakopanem. "Grube przegięcie"

Ile kosztują oscypki? Nie daj się oszukać na straganie

Z pewnością nikogo nie zdziwi fakt, że sprzedawane nad Bałtykiem oscypki nie są świeżymi wyrobami. Inaczej ma się sytuacja w Zakopanem, które niejako stanowi ojczyznę serowego przysmaku. Dziennikarze "Faktu" postanowili zbadać sytuację rynkową podhalańskiego specjału. Dzięki rozmowie z lokalnymi handlarkami odkryto, że znaczna część sprzedawanych serów nie jest warta swojej ceny. Prawdziwy oscypek może kosztować nawet 150 zł. Cena jest podyktowana wyjątkowymi warunkami, w jakich pozyskuje się mleko owcze, na bazie którego powstają kultowe wyroby.

Owca nie ma dużo mleka, zaledwie 250 ml. Na jednego oscypka trzeba wydoić 27-30 owiec, potrzeba 7 l owczego mleka

- wyjaśnia baca. Sezon na prawdziwe oscypki przypada od maja do września. To właśnie wtedy górale wypasają owce. Przez pozostałe siedem miesięcy na straganach sprzedawane są gołki. Wyrabiane na bazie krowiego mleka sery można kupić za 20 zł.

To są bardzo dobre i smaczne sery. Gołki nie są oscypkami. Gołka jest bardziej pokrzywdzona przez oscypka, całe życie udaje oscypka. Jest tradycyjna, naturalna, smaczna z krowiego mleka, a tak paskudnie potraktowano ją, że nie jest nawet zarejestrowana jako produkt regionalny

- opowiada Miłosz Buczyłko, właściciel Muzeum Oscypka w Zakopanem. Miłośnicy nabiału, których nie odstrasza wysoka cena oscypków, muszą mieć świadomość, że oszuści wiedzą, kiedy przypada sezon i nie próżnują w ustalaniu cen. Zobacz, jak rozpoznać pełnowartościowy wyrób.

Jak rozpoznać prawdziwy oscypek? Zaufaj swoim zmysłom

W Zakopanem można znaleźć mnóstwo stoisk, na których sprzedawane są oscypki. Aby nie dać się oszukać, trzeba zwrócić szczególną uwagę na detale produktu. Ważną rolę odgrywa zapach, o czym opowiedziała Maria Bukowska, handlarka posiadająca stoiska na Krupówkach.

Nie robimy dużo towaru, żeby potem stare sery wciskać ludziom. Jak czuć wędzonkę, posmak dymu, to znaczy, że są świeże. Stare, po prostu cuchną

Oprócz wykorzystania zmysłu węchu warto także uruchomić wzrok i zwrócić uwagę na detale, które są pieszczotliwie dopracowywane przez baców.

Oscypki powinny być też w charakterystycznym kształcie wrzecionowatym, ze wzorkiem pośrodku i charakterystyczną dziurką, śladem po szpikulcu, wokół którego owijany jest ser

- opowiada właściciel muzeum, Miłosz Buczyłko.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: