Niebezpieczne zdarzenie w Zakopanem. Pozwolili dzieciom na taką zabawę. "Lekkomyślność nie zna granic"

Nie każdy turysta wybierający się w góry zna podstawowe zasady bezpieczeństwa. To ogromny błąd, bo nawet niewinna zabawa może zakończyć się tragedią. W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie, które mrozi krew w żyłach. Co wydarzyło się w popularnym miejscu w Zakopanem?
niebezpieczne zachowanie w Zakopanem (zdj. ilustracyjne)
istock/bbsferrari, twitter.com/@24tp_pl

Urlop kojarzy się zwykle z beztroskim czasem, podczas którego nie musimy martwić się codziennymi problemami. Nie oznacza to jednak, że możemy zapomnieć o bezpieczeństwie własnym i naszych najbliższych. Niektórzy jednak dali się ponieść wakacyjnej zabawie i zaryzykowali nie tylko zdrowiem, ale i życiem. Media właśnie obiegły zdjęcia z Zakopanego, na których widać bardzo ryzykowne zachowanie dzieci i rodziców. To mogło skończyć się tragicznie.

Zobacz wideo Ustroń lepszą wersją Zakopanego? Sprawdziliśmy to!

Czy można się kąpać w rzekach? Lepiej nie ryzykować

Tygodnik Podhalański opublikował w serwisie X (dawniej Twitter) zdjęcie, jakie nadesłała jedna z czytelniczek przebywająca właśnie w Zakopanem. Widać na nim, jak trójka dzieci bawi się w potoku Bystra - przeskakują przez kamienie i wieszają się na łańcuchach zaczepionych nad wodą. Wszystkiemu przyglądają się rodzice lub opiekunowie, którzy robią maluchom zdjęcia

Potok Bystra to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc w Zakopanem. Liczne akcje ratunkowe prowadzone przez strażaków nie zawsze kończyły się szczęśliwie

- napisano w mediach społecznościowych. Dno koryta jest wyłożone śliskimi kamieniami, a nurt wody przy gorszych warunkach pogodowych potrafi być bardzo silny. Wystarczy moment nieuwagi, by doprowadzić w tym miejscu do nieszczęścia. 

Woda porywa człowieka i nie daje żadnych szans na wyjście przez kilka kilometrów. Stąd co jakiś czas specjalne łańcuchy, by można było się złapać i uratować się. Niestety turyści nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Tu dzieci pozowały do zdjęć, wisząc na łańcuchach. Wbrew pozorom to igranie z ich życiem

- brzmi komunikat gazety.

Narażenie na niebezpieczeństwo. Niewiedza turystów mogła doprowadzić do tragedii

Internauci byli oburzeni zdarzeniem przedstawionym na zdjęciu. Zgodnie stwierdzili, że zachowanie dorosłych było nieodpowiedzialne, a pozwalanie dzieciom na zabawę w takim miejscu mogło zakończyć się wypadkiem.

Rodzice zapewne 'myśleli', że to huśtawka. Ręce nie mają gdzie opadać. Wesoło tam macie
Lekkomyślność ludzka nie zna granic... Potem płacz i żale
Więc powinny być tabliczki informujące o niebezpieczeństwie i o celu umieszczenia łańcuchów

- czytamy w serwisie X. Warto zaznaczyć, że przy potoku stoi tabliczka informująca o ryzyku, jakie niesie za sobą wejście do potoku. "Tygodnik Podhalański" poinformował jednak, że ostrzeżenie znajduje się tylko w jednym miejscu i nigdzie w pobliżu nie umieszczono informacji na temat przeznaczenia łańcuchów. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: