Turyści w Tatrach nie zawodzą. Czy doczekamy się nowego rekordu? Na szlakach są tłumy

Szlaki górskie w Tatrach to jedne z najbardziej zatłoczonych miejsc na urlop. Polacy z całego kraju tłumnie zjeżdżają się w te okolice, szczególnie latem, gdy pogoda sprzyja pieszym wędrówkom. W tym roku przyjezdnych był tak dużo, że TPN najprawdopodobniej ogłosi nowy rekord.
Turyści w Tatrach (Zdj. ilustracyjne)
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Niektóre części kraju mogą jeszcze cieszyć się piękną pogodą i słońcem, co sprzyja organizowaniu wycieczek za miasto. Jeśli marzy ci się weekend w pięknym miejscu, jedź w Tatry. Nie tylko odpoczniesz, ale także być może przyczynisz się do pobicia rekordu turystycznego. Polacy w tym roku naprawdę zaszaleli z wyjazdami w góry. Na szlakach były prawdziwe tłumy.

Zobacz wideo Bożek: Sam widziałem jak ludzie w Tatrzańskim Parku Narodowym dokarmiali zwierzęta. Coś nieprawdopodobnego

Ile osób odwiedza Tatry? W tym roku idziemy na rekord

Nie od dziś wiadomo, że Polacy uwielbiają Tatry. Szlaki górskie i schroniska są przepełnione niemal przez cały rok, jednak największe tłumy można spotkać w sezonie wakacyjnym. Z danych Tatrzańskiego Parku Narodowego wynika, że w lipcu i sierpniu Tatry odwiedziło łącznie 1 milion 823 tysiące turystów. Z kolei od początku roku liczba ta wyniosła 3,613 milionów przyjezdnych, co może być nowym rekordem. Dla porównania, w zeszłym roku od początku stycznia do końca sierpnia w góry wyjechało 3,345 miliona osób, a w  2017 roku "tylko" 2,873 miliona. Widać, że liczby szybko rosną, co oznacza, że w tym roku możemy spodziewać się prawdziwego rekordu. Warto przypomnieć, że w całym 2023 roku Tatry odwiedziło 4,6 miliona turystów.

Upalne lato sprzyjało górskim wędrówkom i ma to odzwierciedlenie w statystykach. Jeśli jesień będzie złota i piękna, to roczny rekord wejść do TPN pewnie zostanie pobity 

- powiedział przewodnik i edukator TPN Tomasz Zając, cytowany przez portal WP Turystyka. 

Dlaczego turyści odwiedzają Tatry? Te miejsca przyciągają ich najbardziej

Co tak przyciąga turystów w polskie Tatry? Nie będzie zaskoczeniem fakt, że największy ruch odbywa się w pobliżu Morskiego Oka. To bajecznie wyglądające jezioro przyciąga do siebie tłumy z całej Europy. Wędrowcy chętnie też wchodzą na Kasprowy Wierch oraz do Doliny Kościeliska. Łącznie turyści mogą przemierzyć 275 kilometrów znakowanych szlaków turystycznych o różnych stopniach trudności. W górach znakuje się je pięcioma kolorami: czarnym, czerwonym, zielonym, niebieskim oraz żółtym.

Ważne jest jednak, by ściśle przestrzegać zasad zwiedzania Tatr, by nie cierpiała na tym przyroda. Na szczęście większość turystów podąża wyznaczonymi ścieżkami i stosuje się do ustalonych reguł

- mówił Tomasz Zając.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: