Konkurencja wśród linii lotniczych jest duża, więc przewoźnicy muszą stale starać się, by przyciągnąć pasażerów. Polskie Linie Lotnicze LOT nie pozostają w tyle w tym wyścigu. 20 stycznia 2025 roku firma poinformowała o nowościach, które są odpowiedzią za zmieniające się potrzeby podróżnych. Chodzi o płatności odroczone oraz program lojalnościowy pozwalający zaoszczędzić na biletach lotniczych.
Płatności odroczone zyskują ostatnim czasem w Polsce coraz większą popularność. Liderem usług BNPL (buy now, pay later) na naszym rynku jest firma PayPo, która swoją działalność rozpoczęła już w 2016 roku. W samym 2023 roku za pośrednictwem tego systemu dokonano około 13,5 miliona transakcji na łączną kwotę 3,6 miliarda złotych. Obecnie z PayPo skorzystamy na 36 tysiącach platform sprzedażowych, a PLL LOT właśnie stał się jedną z nich.
Zobacz też: Rewolucja Ryanaira w odprawach. Zdaniem eksperta będzie to "absolutne spustoszenie"
Współpraca z PayPo to kolejny krok w kierunku zapewniania naszym pasażerom większej elastyczności i wygody podczas organizowania podróży. Dzięki płatnościom odroczonym, klienci LOT mogą lepiej zaplanować swoje wydatki - kupując bilety w korzystnych cenach i płacąc za nie w dogodnym momencie
- mówi Małgorzata Bichta-Bartoszek, Zastępca Dyrektora Biura Sprzedaży Internetowej, Dystrybucji i Programów Lojalnościowych PLL LOT, cytowana w oficjalnym komunikacie przewoźnika. W Polsce z płatności odroczonych korzystają aż dwa miliony osób i stale ich przebywa, więc nawiązanie współpracy między PLL LOT i PayPo może okazać się strzałem w dziesiątkę. Z płatności PayPo przy zakupie biletów lotniczych można skorzystać już teraz. To jednak nie koniec zmian czekających na pasażerów w 2025 roku.
Druga nowość zostaje wprowadzona w ramach programu lojalnościowego Miles & More. Funkcja Cash & Miles umożliwi jego uczestnikom wymianę mil na wartość taryfy biletu lotniczego, nie wliczając w to podatków i opłat. Z możliwości tej skorzystają osoby, na których koncie widnieje polski korespondencyjny, i które w czasie dotychczasowych podróży zgromadziły co najmniej trzy tysiące mil. Co ważne, pasażer sam decyduje, ile mil chce przeznaczyć na zakup. Pozostałą należność uregulujemy kartą płatniczą. Skorzystanie z usługi nie wpływa na gromadzenie kolejnych mil. Warto dodać, że Cash & Miles można wykorzystać również podczas zakupów w sklepie SHOP&MORE. Nadal obowiązuje tu limit trzech tysięcy zebranych mil, a koszt każdego produktu lub usługi można obniżyć nawet do złotówki.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.