Nie od dziś wiadomo, że ceny w turystycznych kurortach nad Morzem Bałtyckim mogą zwalić z nóg. Zwykle to przekonanie dotyczyło noclegów, straganów z pamiątkami i restauracji, jednak teraz drożyzna pojawiła się również w transporcie. Od nowego roku ceny biletów w komunikacji miejskiej popularnej miejscowości będą znacznie wyższe, a podróżowanie samochodem wcale nie wychodzi taniej. W Sejmie trwa dyskusja na temat parkometrów.
15 stycznia Rada Miasta Kołobrzeg zatwierdziła nowe stawki w komunikacji miejskiej. Jak podaje "Gazeta Kołobrzeska", podwyżka jest efektem rosnących kosztów działalności miejskiego przewoźnika. Ile teraz będzie trzeba zapłacić za bilety?
Warto wspomnieć, że pasażerowie wciąż mogą kupić bilety ulgowe ze zniżką 30 i 50 procent. Podwyżki nie dotyczą też osób posiadających Kołobrzeską Kartę Mieszkańca
Ta podwyżka dotyczy głównie osób przyjeżdżających do Kołobrzegu w okresie sezonowym. Natomiast te wszystkie osoby, które posiadają kartę, nadal będą mogły podróżować za darmo. Zachęcam także wszystkich, którzy jeszcze takiej karty nie posiadają do jej wyrobienia
- powiedział Michał Jaczyński, prezes Komunikacji Miejskiej, cytowany przez "Gazetę Kołobrzeską". Zmiany wejdą w życie od marca.
Zobacz też: "Perełka" wśród polskich uzdrowisk. Turystów i kuracjuszy zachwyca szczególnie zimą
Podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej to niejedyna zmiana w Kołobrzegu. Sejm wkrótce rozpatrzy projekt dotyczący płatności za parkingi w weekendy w miejscowościach liczących poniżej 100 tysięcy mieszkańców. Zgodnie z obecnymi przepisami opłaty za parkowanie w weekendy i święta mogą być pobierane tylko w miastach z większym zaludnieniem. Samorządowcy twierdzą, że to duża strata między innymi dla uzdrowisk. Sobota i niedziela to bowiem najlepszy czas dla turystów na krótkie wycieczki czy wypady nad morze.
Zmiana w przepisach ma umożliwić mniejszym miejscowościom, szczególnie tym turystycznym, które są położone nad morzem czy w górach, pobieranie opłat za parkowanie w weekendy i w święta. W tym czasie gminy te są paraliżowane, bo turyści w sezonie zajmują każde dostępne miejsce parkingowe
- powiedział w rozmowie z money.pl poseł Koalicji Obywatelskiej Marek Jan Chmielewski, przedstawiciel wnioskodawców.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.