To moment, na który czekał cały świat. Po 143 latach budowy barcelońska Sagrada Familia wreszcie sięgnęła nieba... i to dosłownie. Centralna wieża bazyliki, zwieńczona potężnym krzyżem, osiągnęła imponującą wysokość 162,91 metra i tym samym wyprzedziła niemiecką katedrę w Ulm, zdobywając tytuł najwyższego kościoła na świecie. W 2026 roku, dokładnie w setną rocznicę śmierci Antoniego Gaudíego, budowa głównych części świątyni ma zostać ostatecznie zakończona.
Katedra w barcelońskiej dzielnicy Eixample powstaje od 1882 r., a kulisy jej budowy nieraz przypominały serialowy tasiemiec. Początkowo projekt prowadził architekt Francisco de Paula del Villar, ale po jego rezygnacji w 1883 r. przejął go młody Antonio Gaudí, który kompletnie zmienił koncepcję, łącząc gotyk z secesją i naturą. Gaudí poświęcił świątyni czterdzieści lat życia, a po jego tragicznej śmierci w 1926 r. prace wyraźnie zwolniły; do tego czasu ukończono zaledwie 1/4 projektu. W kolejnych dekadach budowę hamował brak funduszy, hiszpańska wojna domowa, podczas której zniszczono większość modeli i planów oraz pandemia COVID-19, która wstrzymała roboty i zmniejszyła liczbę zwiedzających. Mimo to powstawały kolejne wieże; dziś z 18 planowanych konstrukcji gotowych jest już 17, poświęconych apostołom, ewangelistom i Maryi. Wnętrze świątyni to kalejdoskop kolorów. Witraże przechodzą od czerwieni i zieleni do błękitu, a ustawienie szyb sprawia, że o świcie wnętrze jest chłodne, a wieczorem ciepłe. Sam Gaudí chciał, by fasady odzwierciedlały niebo. Dziś wykonawcy katedry korzystają z komputerowych modeli i maszyn CNC, co pozwala znacznie przyspieszyć prace w porównaniu do minionej epoki drewnianych rusztowań.
W październiku 2025 r. zespół budowniczych umieścił pierwszą, 7,25-metrową część krzyża na szczycie przyszłej Wieży Jezusa Chrystusa, rozpoczynając ostatnią fazę prac. Ten element waży 24 tony, ma podwójną skrętną geometrię, a jego glazurowana ceramika lśni w słońcu. Po zakończeniu montażu krzyż będzie miał 17 m wysokości, 13,5 m szerokości, a cała wieża sięgnie 172 m i tym samym stanie się oficjalnie najwyższą konstrukcją w Barcelonie. Już teraz wysokość świątyni wynosi 162,91 m, dzięki czemu wyprzedziła katedrę w Ulm (161,53 m) i odebrała jej tytuł najwyższego kościoła na świecie. Instalacja krzyża była możliwa dzięki platformie ustawionej 54 m nad nawą i rozłożeniu elementów na cztery panele, które do Barcelony przyjechały latem.
Choć do ukończenia bazyliki jeszcze trochę brakuje, Fundacja Sagrada Família zapowiada, że najważniejsza wieża zostanie ukończona w 2026 roku, który jest zarazem rokiem setnej rocznicy śmierci Gaudiego. Dyrektor generalny obiektu Xavier Martínez przekazał Associated Press, że w związku z jubileuszem zaplanowano cykl wydarzeń upamiętniających wizjonerskiego architekta. Jednocześnie przewodniczący budowy Esteve Camps przestrzega, że choć struktura i fasady mogą być gotowe w 2026 r., to na wykończenia - rzeźby, dekoracje oraz monumentalne schody prowadzące do głównego wejścia - trzeba będzie poczekać kolejne 8-10 lat. Można więc śmiało stwierdzić, że mimo iż ciało Salvadora Daliego od 100 lat spoczywa w grobie, jego duch wciąż przewodzi pracom wykończeniowym. Główny architekt i dumny ambasador surrealizmu, nawiązując do Boga jako swojego głównego zleceniodawcy, zwykł bowiem mawiać:
Mój klient się nie spieszy
Planowana klatka schodowa, która według niektórych wymagałaby wyburzenia części sąsiednich kamienic, budzi protesty mieszkańców. Jak zapowiadają zarządcy budowy, dysponują oni już wszystkimi potrzebnymi materiałami, pozwoleniami i finansowaniem, by w latach 2025-26 ukończyć rozbudowę kaplicy Wniebowzięcia, elewację z ulicy Provença oraz monumentalną wieżę Chrystusa.
Źródła: sagradafamilia.org, reuters.com, admiddleeast.com, aleteia.org
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.