Coraz więcej linii rejsowych uważnie analizuje, kto naprawdę korzysta z ich ofert. Długie i spokojne podróże przyciągają głównie osoby starsze. Liczą się dla nich komfort, wysoka jakość posiłków i zwiedzanie, a nie animacje na pokładzie. Na ten trend zdecydowała się odpowiedzieć Oceania Cruises, luksusowy operator obsługujący osiem statków pływających po niemal wszystkich zakątkach świata - od Europy, przez Karaiby i Alaskę, po Azję, Afrykę oraz Australię. Firma ogłosiła, że wszystkie nowe rezerwacje będą dostępne wyłącznie dla osób, które ukończyły 18 lat.
Ograniczenie rezerwacji wyłącznie do osób pełnoletnich zaczęło obowiązywać 7 stycznia 2026 roku. Linia nie zdecydowała się jednak na radykalne kroki wobec dotychczasowych klientów - wszystkie wcześniejsze umowy, także te obejmujące niepełnoletnich pasażerów, pozostaną ważne i zostaną zrealizowane bez zmian. Jason Montague, dyrektor ds. oferty premium w Oceania Cruises, tłumaczy, że zmiana polityki wynikała bezpośrednio z oczekiwań samych gości. Wielu wskazywało, że cisza, kameralna atmosfera i spokojne tempo dnia są głównymi powodami ich powrotów na pokłady. Nowe zasady mają więc utrwalić charakter rejsów, z których operator jest już dziś najlepiej znany.
Nasi pasażerowie wielokrotnie podkreślali, że spokojna atmosfera na pokładach jest jednym z głównych powodów, dla których do nas wracają
- powiedział dziennikarzom Fox News Jason Montague, dyrektor ds. oferty premium w Oceania Cruises
Nie staramy się być wszystkim dla wszystkich
- dodał Nathan Hickman (CCO Oceania Cruises) w rozmowie z USA Today.
W praktyce nie będzie to duża zmiana. Przedstawiciele firmy przyznają, że dzieci i tak pojawiały się na statkach sporadycznie. Średni wiek pasażera wynosił około 65 lat, a część gości była wręcz przekonana, że operator od dawna działa w formule "tylko dla dorosłych". Nieliczna obecność najmłodszych bywała dla niektórych zaskoczeniem i prowadziła do rozdźwięku między oczekiwaniami a rzeczywistością. Nowe zasady mają temu zapobiec. Oceania Cruises jasno określa, kogo chce widzieć na pokładach i jakiej atmosfery można się spodziewać podczas rejsu. To również sposób na wyraźniejsze odróżnienie się od siostrzanej linii Regent Seven Seas Cruises, która nadal dopuszcza podróże z dziećmi. Choć obie marki należą do tego samego właściciela - Norwegian Cruise Line Holdings - celują w zupełnie inne potrzeby podróżnych.
Nie powiedziałbym, że decyzja o wprowadzeniu rejsów wyłącznie dla dorosłych jest definicją luksusu. To raczej definicja doświadczenia Oceanii. Regent wciąż oferuje ultraluksusowe rejsy i nie wprowadza ograniczeń dotyczących dzieci, ale ma na pokładzie program, który pomaga dostosować to doświadczenie do tej grupy wiekowej
- powiedział Nathan Hickman.
Źródło: National Geographic, Fox News, Travel Weekly
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.