Tatry pod presją turystów. TPN wskazał najbardziej zatłoczone szlaki. Padł rekord

W ubiegłym roku ponad 5,2 miliona turystów pojawiło się na szlakach Tatrzańskiego Parku Narodowego. To najwyższa frekwencja w historii i kolejny dowód na to, że góry wciąż przyciągają tłumy spragnione widoków i aktywnej turystyki. Dane TPN wskazują też, że niektóre trasy bywają zatłoczone do granic możliwości. Jakie miejsca są wśród tych najchętniej wybieranych? Numer jeden nie stanowi zbyt dużego zaskoczenia.
Tatrzański Park Narodowy turyści - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

W 2025 roku na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego pojawiło się dokładnie 5 266 627 turystów. Na taką liczbę wskazują statystyki TPN oparte na sprzedaży biletów wstępu na szlaki. Jaka trasa została zatem absolutnym liderem frekwencji? Pojawiło się na niej ponad milion osób.

Zobacz wideo Szybko zmieniające się warunki w Tatrach. Najpierw śnieżyca, a potem słońce

Tatrzański Park Narodowy pobił rekord. Morskie Oko nie ma sobie równych

Z danych TPN wynika, że w ubiegłym roku w Tatrach pojawiło się o niemal 185 tys. osób więcej niż w roku 2024 i o prawie 2 mln więcej niż w 2020 roku. Taki wynik robi wrażenie, ale za tym kryje się coś więcej. Przy tak dużym zainteresowaniu nie da się uniknąć tłoku czy kolejek i ścisku na wąskich odcinkach szlaków. Tym bardziej w przypadku najpopularniejszych tras, gdzie skala ruchu turystycznego jest gigantyczna. W ubiegłym roku największym zainteresowaniem cieszył się szlak prowadzący nad Morskie Oko, z którego skorzystało aż 1 101 454 osób. Na drugim miejscu znalazła się Dolina Kościeliska z wynikiem 656 378 turystów, a podium zamknął Kasprowy Wierch. To miejsce odwiedziło 573 470 osób.

Te szlaki w TPN były najbardziej oblegane. Turyści najczęściej odwiedzają je w sierpniu

Chętnie odwiedzane przez turystów były również:

  • Kuźnice-Jaworzynka - 406 891 osób;
  • Dolina Strążyska - 386 654;
  • Dolina Chochołowska - 277 158;
  • Kalatówki - 240 923;
  • Wierch Poroniec - 224 774;
  • Dolina Białego - 159 175;
  • Nosal - 134 778.

Znacznie mniej ruchu notują natomiast doliny takie jak:

  • Dolina Lejowa - 7 308 osób;
  • Olczyska - 40 147;
  • Cyrhla-Kopieniec - 50 104;
  • Zazadnia - 63 272;
  • Mała Łąka - 85 029.

Taki rozkład pokazuje, że większość turystów koncentruje się na najbardziej znanych trasach, podczas gdy urokliwe, spokojniejsze zakątki Tatr pozostają niemal puste. Warto dodać, że najwięcej turystów w 2025 roku odwiedziło Tatry w sierpniu, kiedy liczba wejść przekroczyła 1,09 mln.

Co dalej z turystyką w Tatrach? Trzeba je chronić

W 2025 roku Tatrzański Park Narodowy obchodził 70-lecie swojego istnienia. 12 maja ubiegłego roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisał zaś z TPN umowę na dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027 kwotą blisko 5 mln zł projektu "Ograniczanie antropopresji na gatunki i siedliska na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego poprzez kanalizację ruchu turystycznego i wsparcie działań edukacyjnych". Inicjatywa pozwoli wprowadzić rozwiązania łączące ochronę przyrody z bezpieczeństwem turystów. Dzięki temu modernizowane są zniszczone szlaki przy użyciu naturalnych materiałów, które wpisują się w tatrzański krajobraz.

Projekt ma ograniczyć tzw. presję turystyczną - czyli negatywny wpływ człowieka na przyrodę. Nowe oznakowania i lepsza infrastruktura zachęcają, by poruszać się tylko po wyznaczonych trasach. Tam, gdzie wcześniej turyści schodzili z drogi, pojawią się tablice informacyjne i barierki, które kierują ruch

- czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie rządowej.

Źródła: gazetakrakowska.pl, gov.pl, portaltatrzanski.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: