Wenecja znowu przetrzepie kieszenie turystów. Oni za wstęp zapłacą dwa razy więcej

Wenecja znów zaostrza zasady dla turystów jednodniowych. Wraz z początkiem sezonu wraca opłata za wstęp do miasta, a lista dni objętych nowymi regulacjami jest dłuższa niż wcześniej. To kolejny krok w walce z tłumami, które od lat zalewają słynne kanały.
Wenecja - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Pixabay.com/mgpalmer

Miasto na wodzie od dawna balansuje między turystycznym rajem a miejscem, które coraz trudniej zamieszkiwać. Wprowadzenie opłaty dla odwiedzających na jeden dzień było jednym z najbardziej dyskutowanych pomysłów ostatnich lat. Teraz wraca w rozszerzonej formule - z większą liczbą dni i jasno określonymi zasadami.

Zobacz wideo W wielu miastach rośnie opór przeciwko turystom

Opłata za wstęp do Wenecji 2026. Lista płatnych dni została wydłużona

Nowe zasady zaczynają obowiązywać 3 kwietnia, w Wielki Piątek. Od tego momentu wybrane dni w kolejnych miesiącach - od kwietnia aż po lipiec - będą objęte obowiązkową opłatą dla turystów jednodniowych.

Lista dat jest wyraźnie dłuższa niż wcześniej. W praktyce oznacza to, że planując wiosenny city break czy letni wypad do Wenecji, trzeba dokładnie sprawdzić kalendarz. W sumie liczba dni objętych opłatą wzrosła z 54 do 60, co pokazuje, że miasto coraz poważniej podchodzi do kontroli ruchu turystycznego. Za wejście do miasta trzeba zapłacić:

  • Kwiecień: 3, 4, 5, 6, 10, 11, 12, 17, 18, 19, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30.
  • Maj: 1, 2, 3, 8, 9, 10, 15, 16, 17, 22, 23, 24, 29, 30, 31.
  • Czerwiec: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 12, 13, 14, 19, 20, 21, 26, 27, 28.
  • Lipiec: 3, 4, 5, 10, 11, 12, 17, 18, 19, 24, 25, 26.

Ile kosztuje wjazd do Wenecji i jak uniknąć wyższej opłaty turystycznej? Oto zasady

Koszt wstępu zależy od momentu rezerwacji. Osoby, które zaplanują wizytę z co najmniej czterodniowym wyprzedzeniem, zapłacą 5 euro (ok. 21 zł). Spóźnialscy muszą liczyć się z podwójną stawką - 10 euro (ok. 43 zł). Bilety można zakupić online za pośrednictwem strony internetowej Venice Access Pass.

Są jednak wyjątki. Opłata nie obowiązuje w przypadku przyjazdu przed 8:30 lub po 16:00, a także dla osób nocujących w Wenecji, studentów czy pracowników. Kluczowe jest jednak wcześniejsze zarejestrowanie się w systemie - brak opłaty lub zgłoszenia może skończyć się mandatem od 50 do nawet 300 euro (kolejno ok. 214 i 1284 zł). Jak informuje Time Out, kontrola odbywa się przy użyciu kodów QR sprawdzanych w punktach wejścia do miasta.

Nadmierna turystyka w Wenecji zmienia życie mieszkańców. Miasto szuka sposobu na odzyskanie równowagi

Presja turystyczna w Wenecji nie jest nowym problemem, ale w ostatnich latach przybrała wyraźnie na sile. Latem ubiegłego roku aktywiści zwracali uwagę, że liczba miejsc noclegowych dla przyjezdnych przewyższyła liczbę mieszkańców. Jak donosi euronews.com, populacja miasta spadła poniżej 50 tysięcy i od dekad systematycznie maleje. 

Władze Wenecji przekonują, że opłata za wstęp to narzędzie, które ma pomóc uporządkować ruch i przywrócić równowagę między mieszkańcami a odwiedzającymi. Podkreślają, że rozwiązanie jest wciąż testowane i już wzbudza międzynarodowe zainteresowanie. Dane pokazują jednak, że efekty są ograniczone - liczba turystów jednodniowych spadła tylko nieznacznie, a w najbardziej obleganych dniach miasto nadal przyciąga dziesiątki tysięcy osób.

Więcej o: