Tanie latanie często kończy się dodatkowymi kosztami, a jednym z najczęstszych powodów dopłat pozostaje bagaż. Ryanair ponownie zaostrza podejście do walizek i plecaków niespełniających limitów. Pasażerowie muszą liczyć się z dokładniejszymi kontrolami, a nadmiarowy bagaż może kosztować więcej niż sam bilet.
Według opisywanych informacji przewoźnik mocniej egzekwuje obowiązujące limity wymiarów bagażu podręcznego. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, gdy torba nie mieści się w specjalnym pojemniku kontrolnym lub wyraźnie przekracza dopuszczalne rozmiary.
To temat, który od miesięcy budzi emocje wśród podróżnych. W sieci pojawiały się nagrania z lotnisk pokazujące spory pasażerów z obsługą o kilka centymetrów różnicy.
Największe kontrowersje budzi informacja, że pracownicy mogą otrzymywać premie za wychwycenie bagażu niespełniającego wymogów. Według publikacji stawka miała wzrosnąć z 1,5 euro do 2,5 euro za wykrytą nieprawidłowość.
To oznacza, że personel ma dodatkową motywację, by zwracać uwagę na każdy zbyt duży plecak, torbę czy walizkę.
Na oficjalnej stronie przewoźnika obowiązują następujące podstawowe zasady:
W praktyce nawet niewielkie przekroczenie wymiarów może skończyć się dopłatą przy bramce.
Dopłaty zależą od lotniska, trasy i rodzaju naruszenia. Najdroższe bywają opłaty naliczane już na lotnisku, tuż przed wejściem na pokład. To dlatego wielu pasażerów słyszy, że „tani bilet" finalnie okazał się znacznie droższy.
Ryanair od lat zachęca, by wszystkie dodatki dokupować wcześniej online, bo na lotnisku ceny są najwyższe.
Przed lotem warto zrobić kilka prostych rzeczy:
To szczególnie ważne w sezonie wakacyjnym, gdy kontrole bywają częstsze.
Powód jest prosty: przestrzeń w samolocie jest ograniczona. Linie niskokosztowe zarabiają również na usługach dodatkowych, a bagaż to jedno z głównych źródeł przychodu.
Jednocześnie przewoźnicy twierdzą, że jasne zasady pozwalają przyspieszyć boarding i uniknąć chaosu przy schowkach nad głowami pasażerów.
Dla wielu osób podróżujących tylko z plecakiem Ryanair pozostaje bardzo tanią opcją. Problem zaczyna się wtedy, gdy bagaż „magicznie" urósł po pakowaniu pamiątek lub został źle dobrany.
Ryanair nie zmienia jednej zasady: tani lot jest tani tylko wtedy, gdy zmieścisz się w regulaminie. W 2026 roku szczególnie warto sprawdzić walizkę przed wyjazdem, bo kilka centymetrów może kosztować kilkaset złotych.