Ocieplenie klimatu to temat, którego ciężko w ostatnich latach nie poruszać. Teraz naukowcy z Uniwersytetu w Oksfordzie opublikowali na łamach czasopisma "Nature Sustainability" listę krajów, które w szczególności odczują skutki znacznego wzrostu temperatur w nadchodzących dekadach, a nawet i latach. Niestety, nasz kraj został uwzględniony w raporcie i znalazł się na 21. miejscu. Przygotowania do wielkich zmian czas rozpocząć.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Wnioski naukowców z Wielkiej Brytanii raczej nie są optymistyczne, ponieważ ich zdaniem nie uda się nam już spowolnić globalnego ocieplenia. Jedyne, co teraz mogą zrobić kraje znajdujące się na liście, to odpowiednio przygotować do nadchodzących zmian klimatu i postarać nie przyśpieszać procesu. Aktualne prognozy wskazują, że niezależnie od podjętych działań średnie temperatury powietrza już wkrótce przekroczą o przynajmniej 1,5 stopnia Celsjusza poziom sprzed epoki przemysłowej. Eksperci nie wykluczają także możliwości, że będzie to nawet 2,5 stopnia Celsjusza. O co chodzi z przygotowaniami? Jeżeli dojdzie do tak gwałtownych zmian, w wielu krajach będzie znacznie większe zapotrzebowanie na różnego rodzaju systemy chłodzenia oraz wodę, której już i tak brakuje. Największy problem mogą mieć kraje z obszaru równikowego, czyli m.in. Nigeria, Kongo, Sudan oraz Mali, jednak martwić powinni się także inni. Wśród krajów nieprzyzwyczajonych do funkcjonowania w tak wysokich temperaturach są na przykład:
Ocieplenie klimatu jest jednoznaczne z mniejszą ilością wody, wyższymi cenami i większym zużyciem energii, czyli tzw. błędne koło. Przy takich prognozach korzystanie z odnawialnych źródeł energii staje się niemalże koniecznością, aby móc minimalizować skutki wywołane ciągłym wzrostem temperatur. Bo rekordowe wyniki notujemy już dziś i w najbliższych latach nic się nie zmieni. Wkrótce nasz kraj mogą dotyczyć także inne problemy, takie jak susze i pożary, które już teraz nawiedzają pozostałe obszary europejskie.
Badacze z Uniwersytetu Oksfordzkiego postanowili w ramach swojego projektu ustalić również zapotrzebowanie na chłód w poszczególnych krajach. Wskaźnik Cooling Degree Days" (CDD) określa liczbę dni, gdy temperatura jest na tyle wysoka, że wymaga dodatkowego chłodzenia. Jedno jest pewne - takich dni jest coraz więcej.