Retrogradacja Merkurego 2023. Czym jest i jaki ma wpływ na nasze życie? Odpowiedź może zaskoczyć

Retrogradacja Merkurego to fascynujące zjawisko astronomiczne. Wiele osób uważa też, że ma ono znaczący wpływ na naszą codzienność. Jak to jednak wygląda z punktu widzenia nauki? Wyjaśniamy, czym właściwie jest retrogradacja Merkurego, kiedy występuje i co to oznacza dla życia na Ziemi.

Osoby, które wierzą w astrologię, przypisują zjawiskom astronomicznym różne znaczenie. Retrogradacja  ma być według nich czasem występowania większej ilości problemów i komplikacji, które uniemożliwiają nam realizację zadań. Inaczej mówiąc, poniekąd "cofamy się", podobnie jak planety obserwowane na niebie. Czy jednak ciała niebieskie na pewno się cofają?

Zobacz wideo Lądowanie na asteroidzie, obserwacje początków Wszechświata. Oto najważniejsze misje kosmiczne [TOPtech]

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Retrogradacja Merkurego. Kiedy przypada w 2023 roku?

Zgodnie z informacjami opublikowanymi na portalu BBC Science Focus, retrogradację Merkurego w 2023 mieliśmy lub będziemy mieć okazję obserwować aż cztery razy, w następujących terminach:

  • 29 grudnia 2022 - 18 stycznia 2023,
  • 21 kwietnia - 15 maja 2023,
  • 23 sierpnia - 15 września 2023,
  • 13 grudnia 2023 - 2 stycznia 2024.

Jak więc widać powyżej, jedna z retrogradacji właśnie trwa. Co więcej, w dniu 4 września 2023 zjawisko to można zaobserwować w przypadku aż sześciu planet lub siedmiu ciał niebieskich, jeśli uwzględnimy także Pluton. Kumulacja ta nie zwiększa jednak wpływu retrogradacji na nasze życie z bardzo prostego powodu - wsteczny ruch planet jest pozorny.

Retrogradacja Merkurego 2023. Na czym dokładnie polega to zjawisko?

Planety na nocnym niebie poruszają się z zachodu na wschód. Retrogradacja oznacza natomiast ruch wsteczny, czyli odwrotny niż normalnie, przy czym w rzeczywistości nic się nie zmienia. Wrażenie to wynika z faktu, że planety w Układzie Słonecznym poruszają się z różnymi prędkościami wokół Słońca, a ponadto znajdują się w różnych odległościach od niego. Położenie danej planety w odniesieniu do Ziemi może czasami wywoływać iluzję, że zmieniła ona kierunek. Jest to bardzo podobne do sytuacji, gdy wyprzedzamy pojazd na drodze i przez moment wydaje się on cofać, choć oczywiście wciąż jedzie do przodu. Zmienia się jedynie nasza perspektywa. Warto dodać, że zjawisko retrogradacji jest dość powszechne i dotyczy wszystkich obiektów w przestrzeni kosmicznej, które obracają się wokół Słońca.

Skąd więc przekonanie, że retrogradacja Merkurego lub innych planet może mieć realny wpływ na to, czego doświadczamy na co dzień na Ziemi? Prawdopodobnie pozostało ono w naszej świadomości po naszych przodkach. Nagła zmiana ruchu planet mogła faktycznie napawać niepokojem, a nie mając innego wytłumaczenia dla omawianego zjawiska, zaczęli oni wierzyć, że jest to znak od sił wyższych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.