Jak działają loterie? Zdaniem ekspertów Davida Stewarta i Davida Cushinga wystarczy 27 kuponów, aby cieszyć się sukcesem w jednej z nich, w której losowanych jest 6 z 59 liczb. To wystarczy, aby uzyskać pewną kwotę, jednak wciąż nie ma gwarancji głównej wygranej. Na czym polega określana przez nich Płaszczyzna Fana? To skomplikowane, ale działa.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Do swoich analizach naukowcy z uniwersytetu w Manchesterze wykorzystali strukturę geometryczną o nazwie Płaszczyzna Fana. Jest to zbiór punktów i prostych, które tworzą trójkąt spełniający pewne warunki. W tej konkretnej strukturze każde dwie różne proste mają dokładnie jeden punkt wspólny, a każde dwa różne punkty są połączone dokładnie jedną prostą. David Stewart i David Cushing doszli do wniosku, że by przeanalizować 59 liczb potrzeba dwóch trójkątów i trzech Płaszczyzn Fana. To pozwoli na wygenerowanie 27 kuponów, które dadzą uczestnikowi loterii przynajmniej jedną wygraną. Jeśli zatem kupimy 27 kuponów i wypełnimy je liczbami wyznaczonymi przez naukowców, to niezależnie od tego, które z ponad 45 milionów zestawów liczb zostanie wylosowanych, uda nam się coś wygrać. Niestety, nie oznacza to zysku finansowego - wygrana może być mniejsza od poniesionych kosztów.
Na początku warto zaznaczyć, że te obliczenia odnoszą się wyłącznie do 27 kuponów, jeśli ktoś będzie chciał wykorzystać określone przez naukowców liczby w odniesieniu do na przykład 26 kuponów, algorytm nie zadziała.
Na 26 kuponach mamy miejsce na 156 skreśleń, a to oznacza, że wiele liczb wielokrotnie się nie pojawi. Co więcej, stwierdziliśmy, że w takim wypadku możemy znaleźć aż 6 liczb, które w ogóle nie znajdą się na żadnym z kuponów. Mówiąc językiem teorii, grafów, dla 26 kuponów istnieje niezależny zbiór sześciu elementów
- twierdzi Stewart, cytowany przez serwis Onet. Naukowcy przypominają także, że ta metoda gwarantuje wygraną, jednakże istnieje dużo prawdopodobieństwo, że będzie ona mniejsza od poniesionych kosztów przy zakupie aż 27 kuponów. W brytyjskim Lotto trzeba zapłacić za nie 54 funty - niemalże 280 złotych - przez co w 99 proc. przypadków nie da się wyjść nawet na przysłowiowe zero.