46 proc. Amerykanów wierzy w duchy. Czy się mylą? Psycholog: Jest wiele rzeczy, których nie rozumiemy

Halloween nazywane jest świętem duchów, nic więc dziwnego, że w tym czasie wiele osób zaczyna się zastanawiać na tym, czy faktycznie są wśród nas. Okazuje się, że wierzy w nie aż 46 procent Amerykanów. Co jednak mówi o ich obecności nauka i dlaczego tak wiele osób uważa, że mogą być tuż obok nas?

W popkulturze duchy pojawia się nadzwyczaj często. Są bohaterami między innymi takich filmów jak: "Uwierz w Ducha", "Kacper czy "Ghost Busters". Nic w tym dziwnego, że filmowcy umieszczają je w filmach. Od wieków w wielu kulturach na całym świecie wierzy się w obecność duchów, które mają żyć po śmierci wśród żywych. Co jednak mówi na ten temat nauka? 

Zainteresował Cię ten temat? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Nie przepadamy za horrorami, ale ten o ślimakach może być całkiem... śmieszny

Czy ludzie faktycznie widzą "duchy"? 18 procent amerykanów wierzy, że się z nimi spotkała  

Na wstępie warto przyjrzeć się liczbom, a te mogą zaskoczyć wiele osób. W obecność duchów wierzy całkiem spora grupa ludzi. Wynika to chociażby z sondażu Ipsos przeprowadzonego w 2019 roku na Amerykanach. Okazuje się, że aż 46 procent respondentów wierzy, że duchy istnieją naprawdę. Co więcej, zgodnie z badaniem Pew Research z 2015 roku (również przeprowadzonym na Amerykanach) 18 procent pytanych twierdziło, że widziało ducha lub przebywało w jego obecności. Co powoduje, że tak wiele osób wierzy w duchy? 

Jedną z częstych przyczyn może być pareidolia, czyli tendencja naszego mózgu do znajdowania wzorców (zwłaszcza ludzkich twarzy i postaci) wśród niejednoznacznych bodźców. Jednym z typowych przykładów jest sytuacja, gdy widzimy twarze lub postacie w chmurach, a innym jest sytuacja, gdy przypadkowe kształty i cienie w ciemnym domu wyglądają jak duch

- twierdzi cytowany przez portal livescience.com Stephen Hupp, psycholog kliniczny i profesor na Southern Illinois University Edwardsville. 

Czy "poszukiwacze duchów" znaleźli dowody na ich istnienie? Nauka nie ma wątpliwości 

Socjolodzy Dennis i Michele Waskul postanowili zgłębić ten temat i przeprowadzili rozmowy z osobami, które miały doświadczyć obecności duchów, a następnie opisali je w książce "Ghostly Encounters: The Hauntings of Everyday Life". Okazuje się, że duża grupa rozmówców nie była pewna, czy faktycznie miała do czynienia z duchem, jednak byli przekonani, że doświadczyli czegoś niezwykłego lub czegoś, czego nie da się wytłumaczyć. Jednak wszelka logika zaprzecza temu, jakoby duchy miały istnieć wśród nas. Serwis livescience.com zwrócił także uwagę na "łowców duchów" i zauważył, że często podają się za naukowców oraz twierdzą, że dysponują sprzętem do wykrywania duchów, jednak nigdy nie wykazano, że to faktycznie ich zastosowanie. I choć w telewizji pojawiało się mnóstwo programów o "poszukiwaczach duchów", to nigdy nie znaleziono niezbitych dowodów na ich istnienie. Skoro mimo tylu lat "badań" nadal nie pojawiły się wiarygodne argumenty za tym, że duchy znajdują się wśród nas, to dlaczego wiele osób w nie wierzy? 

Dlaczego wierzymy w duchy? Psycholog przedstawił swoją teorię 

Zdaniem naukowców ludzie wierzą w duchy z osobistych powodów. Mogą w ten sposób zaspokajać głębszą potrzebę psychologiczną. 

W tym wszechświecie wciąż jest tak wiele rzeczy, których nie rozumiemy, więc wypełnianie pustki wyjaśnieniami jest pocieszające. Wyjaśnienia nadprzyrodzone są często podawane z pewnością, nawet jeśli nie ma rzeczywistych dowodów, a pewność ta stwarza fałszywe poczucie rzeczywistej prawdy

-  uważa psycholog kliniczny Stephen Hupp. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.