Rozwój medycyny sprawił, że żyjemy coraz dłużej. Niestety oznacza to, że więcej osób zmaga się ze schorzeniami związanymi ze starzeniem się. Jednym z poważniejszych problemów jest demencja, czyli zespół otępienny. To termin obejmujący grupę chorób mózgu, które stopniowo pogarszają zdolność myślenia i pamięć. Okazuje się jednak, że może istnieć prosty i łatwodostępny sposób na opóźnienie tego procesu. Chodzi o muzykę.
Jak dowiadujemy się z komunikatu Uniwersytetu Monash, wspomniane badanie dotyczyło grupy 10 800 seniorów powyżej 70. roku życia. Wykorzystano przy tym dane z badania ASPirin in Reducing Events in the Elderly (ASPREE) oraz podbadania ASPREE Longitudinal Study of Older Persons (ALSOP), obejmujące lata 2011-2017. Skupiono się przy tym na dwóch aktywnościach: słuchaniu muzyki oraz graniu na instrumentach. Okazało się, że obie zmniejszają ryzyko demencji. Częstotliwość jej występowania była o 39 proc. niższa w grupie, która ciągle słuchała muzyki, w porównaniu do osób słuchających muzyki czasami, rzadko lub nigdy. Częstotliwość występowania upośledzenia funkcji poznawczych była z kolei niższa o 17 proc. Ponadto ciągłe słuchanie muzyki wiązało się z wyższymi wynikami w testach sprawdzających ogólne zdolności poznawcze oraz pamięć epizodyczną, wykorzystywaną przy przypominaniu sobie codziennych zdarzeń.
Gra na instrumencie wiązała się z 35-procentową redukcją ryzyka demencji, jeśli czynność ta była podejmowana regularnie. Połączenie gry na instrumencie i słuchania muzyki natomiast zmniejszało ryzyko demencji o 33 proc. Dodatkowo redukowało ryzyko pogorszenia funkcji poznawczych o 22 proc. Co ciekawe, największe korzyści z zaangażowania w muzykę obserwowano u osób z wyższym wykształceniem (16 lat edukacji lub więcej). U badanych ze średnim wykształceniem wyniki były niejednoznaczne. Jak możemy to wszystko interpretować?
Omówione wyniki sugerują, że aktywność związana z muzyką może być skuteczną sposobem zachowania sprawności umysłowej u osób starczych. Jednocześnie autorzy przyznają, że ich badania nie potwierdzają związku przyczynowo-skutkowego. Mimo wszystko jest to ważna informacja, biorąc pod uwagę starzejące się społeczeństwo na całym świecie.
Ponieważ obecnie nie ma lekarstwa na demencję, kluczowe znaczenie ma określenie strategii, które pomogą zapobiec chorobie lub opóźnić jej wystąpienie
- podkreśla współautorka badań prof. Joanne Ryan, cytowana w komunikacie australijskiej uczelni. Informacje na temat badania zostały opublikowane w czasopiśmie "International Journal of Geriatric Psychiatry" i można je znaleźć pod tym linkiem.
Zobacz też: To dzięki nim żyła 117 lat. Naukowcy odkryli sekret długowieczności najstarszej kobiety w Europie
Źródło: monash.edu
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.