W tych krajach czas "stanął w miejscu". Zrezygnowali wiele lat temu

Od 1977 roku w Polsce niezmiennie obowiązuje system zmiany czasu. Praktykę tą stosuje się na terenie wielu państw europejskich i nie tylko. Na przestrzeni lat niektóre kraje postanowiły jednak odejść od tej idei. Ich liczba regularnie się powiększa, a w ubiegłym roku grupę tą zasilili nasi sąsiedzi.
Zmiana czasu
Fot. pexels.com/ autor energepic.com

Zmiana czasu, która do dziś towarzyszy nam każdego roku, swoje początki upatruje w działaniach wojennych. W 1916 roku w Niemczech zdecydowano się wprowadzić ten system, ponieważ uważano, że wpłynie on m.in. na oszczędność paliwa. Zainspirowano się koncepcją Benjamina Franklina, który już w XVII wieku widział potencjał ekonomiczny w tym rozwiązaniu. Jego zdaniem manewrowanie zegarami pozwalało na efektywniejsze wykorzystywanie światła dziennego. Z czasem jednak zaczęto obalać tę teorię, dlatego też coraz więcej państw zrezygnowało z sezonowych przesunięć wskazówek zegara. Na przestrzeni lat ich liczba zaczęła wzrastać i wiele wskazuje na to, że wkrótce także w Polsce zapanuje nowy porządek.

Zobacz wideo D..ogodziny to nie jest droga do bogactwa

Zmiana czasu w tych krajach to relikt przeszłości. Władze powiedziały "dość"

Jednym z pierwszych państw, które zrezygnowało ze zmian czasu, jest Islandia. Powód w tym przypadku był bardzo prosty - położenie kraju. Na tej szerokości geograficznej manewrowanie wskazówkami zegara nie przynosiło żadnych efektów, ponieważ występują tutaj białe noce i długotrwałe okresy ciemności. Od późnej jesieni do wczesnej wiosny mieszkańcy mogą cieszyć się słońcem jedynie przez 4-5 godzin w ciągu doby. W związku z tym zmiana czasu nijak nie była w stanie pomóc im efektywniej funkcjonować i wpłynąć na oszczędność energetyczną.

Zobacz też: Łap koszyk i biegnij do lasu. W tych miejscach rośnie najwięcej borowików. "Zaczyna się kolejny rzut"

Rozróżnienie na czas letni i zimowy nie funkcjonuje już także w Japonii, Chinach, Brazylii, Indiach, Argentynie, Egipcie, Rosji i Białorusi. W lipcu 2024 roku także Ukraina postanowiła zrezygnować z przestawiania zegarków. Od tamtej pory funkcjonują oni stale w standardowym czasie (zimowym). Polacy wciąż muszą zachować czujność. Już niedługo znów będziemy musieli cofnąć wskazówki naszych czasomierzów.

Kiedy będzie zmiana czasu z letniego na zimowy? Za miesiąc znów noc będzie dłuższa

Aktualnie w wielu państwach europejskich obowiązuje czas letni. Zmieni się to w ostatnią niedzielę października (w nocy z 25 na 26). Jak co roku wskazówki zegarów trzeba będzie cofnąć o godzinę. W urządzeniach elektronicznych stanie się to samoistnie. Z 3:00 godziny zrobi się 2:00, dzięki czemu - jak zwykło się mówić - będziemy mogli spać godzinę dłużej. Tegoroczna zmiana może okazać się być wyjątkową, ponieważ Polska najprawdopodobniej wkrótce dołączy do krajów, w których obowiązuje jeden czas.

Likwidacja zmiany czasu w Polsce. Posłowie złożyli projekt ustawy

W kwietniu 2025 roku do Sejmu został złożony projekt ustawy, która ma na celu zlikwidowanie panującej dotychczas praktyki zmiany czasu. Na ten moment trwają prace legislacyjne, ale wiele wskazuje na to, że od 1 marca 2026 roku w kraju nad Wisłą zostanie wprowadzony całoroczny czas letni, a zmiana w ostatni weekend marca będzie tą ostateczną.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: