Książę William uwielbiał Tinę Turner. Jej piosenki zawsze kojarzyły mu się z księżną Dianą

Wczoraj zmarła Tina Turner, jedna z najpopularniejszych wokalistek lat 80. i 90. Mało kto jednak wie o tym, że jej wielkim fanem był książę William. Piosenki artystki kojarzą mu się bowiem z czasem dzieciństwa, młodszym bratem i ukochaną mamą. Nie omieszkał przytoczyć radosnych wspomnień.

Już jakiś czas temu książę William wypowiadał się na temat Tiny Turner. Wyznał wtedy, że jako mały chłopiec lubił, kiedy księżna Diana śpiewała hity lat 80. Jedną artystek z ulubionych jego matki była właśnie Tina. Do dziś jej piosenki przypominają mu dobre chwile.

Zobacz wideo Jak mieszkają księżna Kate i książę William?

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Tina Turner zmarła na raka. Jej piosenki bardzo lubiła księżna Diana

Tina Turner zmarła wczoraj 24 maja w wieku 83 lat. Artystka, mimo ciężkiego życia, odniosła wiele sukcesów. W 2013 roku dostała jednak udaru i od tego czasu musiała uczyć się chodzić na nowo. Niedługo później zaczęła chorować na raka jelita grubego. Doznała również ogromnych strat w najbliżej rodzinie. Zaledwie rok wcześniej zmarł jej syn, Ronnie, w wieku 62 lat. Cztery lata temu z kolei straciła drugiego syna, Raymonda. Według oficjalnego oświadczenia artystka odeszła jednak w spokoju, podczas pobytu w rodzinnym domu. Jej śmierć dotknęła nie tylko cały świat muzyki, ale i licznych fanów. Okazuje się, że Tinę Turner ceniła bardzo księżna Diana. O tej sympatii postanowił opowiedzieć jakiś czas temu książę William.

Książę William o sympatii do Tiny Turner. Ta piosenka była jego ulubioną

Temat Tiny Turner, książę William poruszył już w 2021 roku. W odcinku podcastu Apple+ "Time to Walk" postanowił powrócić wspomnieniami do czasów beztroskiego dzieciństwa. Opowiedział o miłych chwilach z młodszym bratem Harry'm i ich mamie - tragicznie zmarłej w wypadku samochodowym - księżnej Dianie.

Kiedy byłem młodszy, Harry i ja byliśmy w szkole z internatem. W drodze do niej mama puszczała nam przeróżne piosenki, żeby w pewnym sensie uwolnić nas od niepokoju związanego z powrotem do szkoły.

- zdradził w wywiadzie. Opowiedział również, która piosenka najbardziej wyryła mu się w pamięci.

W pamięci utkwiła mi zwłaszcza jedna z piosenek, która do dziś wywołuje u mnie miłe skojarzenia. To "The Best" Tiny Turner. Pamiętam, jak siedziałem na tylnym siedzeniu i śpiewaliśmy ją razem, to taki cudowny rodzinny moment. Nawet ochroniarz, który z nami jechał, czasami śpiewał.

- nie ukrywał wzruszenia. Dziś jego kontakty z bratem nie są tak zażyłe jak kiedyś. Jednak nie ma co się dziwić, mężczyźni nie dorastali w typowych dla innych dzieci warunkach.

Więcej o:
Copyright © Agora SA