Rosyjska Duma chce zmienić nazwy polskich miast. W zemście za Kaliningrad Wrocław to znów Breslau

Po porozumieniu z Radą Bezpieczeństwa, rosyjska Duma planuje zmienić nazwy niektórych polskich miast. Ma być to bezpośredni krok podjęty w odpowiedzi na postanowienie wydane przez Polską komisje, które dotyczyło nazywania Kaliningradu Królewcem. Pierwszym miastem dotkniętym decyzją zostanie Wrocław.

W województwie warmińsko-mazurskim od maja tego roku zaleca się, by miasto o nazwie Kaliningrad nazywać Królewcem. Władze Rosji jednak nie są zachwycone tymi zaleceniami. Postanowili więc na to odpowiedzieć  i teraz chcą zmienić nazwy niektórych polskich miast. Jednym z nich jest Wrocław, który ma być u nich znany jako Breslau.

Zobacz wideo Rosjanie wysadzili tamę na Dnieprze. Czy czeka nas katastrofa nuklearna? Dmytro Kułeba reaguje

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Rosja chce się zemścić za Kaliningrad. Kanały informacyjne donoszą

Bartłomiej Wypartowicz, który jest ekspertem portalu Defence24.pl, przekazał, że Duma w porozumieniu z Radą Bezpieczeństwa planuje zmienić nazwę niektórych z polskich miast. Na rosyjskich kanałach w serwisie Telegram pojawiają się tego typu doniesienia. Dodatkowo wiadomości o planach zmiany nazwy Wrocławia i kilku innych miast już od jakiegoś czasu pojawiają się na w innych rosyjskich kanałach informacyjnych i mediach społecznościowych. Rosja chce zmienić nazwy miast, tak by Wrocław nazywany był Breslau, Gdańsk miałby być nazywany Danzig, z kolei Łódź znany by był Litzmannstadt, a Szczecin - Stettin. Wszystko dlatego, że oficjalnie zaczęliśmy uznawać Kaliningrad jako Królewiec. Już w maju Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej zmieniła oficjalnie w Polsce nazwę tego miasta. Zareagował wtedy Dmitrij Miedwiediew, były prezydent i były premier Rosji, a teraz wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

Wrocław znowu Breslau? Każdy kraj ma prawo do tradycyjnych nazw

Jako uzasadnienie Polska Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej twierdzi, że wzięła pod uwagę między innymi to, że miasto, które nosi rosyjską nazwę Kaliningrad, znane jest w Polsce pod swoją tradycyjną nazwą Królewiec. Jak sami twierdzą:

Obecna rosyjska nazwa tego miasta jest sztucznym chrztem niezwiązanym ani z miastem, ani z regionem

Jak donosi portal RMF24.pl komisja twierdzi, że samo to, że duże miasto, które położone jest niedaleko polskich granic imieniem zbrodniarza Kalinina, który był współodpowiedzialny za między innymi wydanie decyzji o "masowym wymordowaniu Polaków (zbrodnia katyńska), ma w Polsce emocjonalny, negatywny charakter". Zaznaczyli również, że wydarzenia, które są związane z rosyjskim napadem na Ukrainę i narzucanie tak zwanego ruskiego miru, jak i prowadzenie przez Rosję wojny informacyjnej, zmusza do spojrzenia na nazwy narzucone przez nich, które wzbudzając kontrowersje i spotykają się w Polsce z brakiem akceptacji. Każdy kraj ma prawo używać w swoim języku tradycyjnych nazw, które stanowią dziedzictwo kulturowe, jak podkreśla komisja

Więcej o:
Copyright © Agora SA