Hulajnogi zdobywają drogi, a dużo osób wciąż nie zna zasad. Za ich łamanie zapłacimy nawet 500 złotych

Wraz z nadejściem wakacji, ludzie mieszkający w miastach coraz chętniej korzystają z łatwych i szybkich przejazdów hulajnogami elektrycznymi. Taki sposób transportu staje się coraz bardziej popularny, choć wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że obowiązują go pewne przepisy. Za ich łamanie grożą kary.

Hulajnogi elektryczne, czy to z miejskich wypożyczalni, czy nasze prywatne, mogą być używane do szybkiego poruszania się po mieście. Nie należy jednak zapominać, że obowiązują nas pewne zasady ruchu drogowego. Większość z nas nie wie o ich istnieniu, a są niezwykle istotne.

Zobacz wideo Hulajnogą elektryczną pędził z prędkością 54 km/h do przedszkola po dziecko

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Hulajnogi cieszą się ogromną popularnością. To doskonały transport w tłocznym mieście

Popularność elektrycznych pojazdów, między innymi hulajnóg rośnie z roku na rok. Zwłaszcza w większych miastach, w których taka forma transportu pomaga nam uniknąć zatłoczonej komunikacji miejskiej. Nic dziwnego, że coraz więcej osób wybiera taki przejazd zamiast poruszania się autobusem, czy tramwajem. Na coraz większe występowanie hulajnóg ma na pewno wpływ to, że powstają kolejne przedsiębiorstwa, zajmujące się wypożyczaniem takiego sprzętu. Niestety wciąż bardzo dużo Polaków nie wie, jak prawidłowo z nich korzystać. Nie każdy wie również, jakie przepisy i zasady go obowiązują. To bardzo ważne, gdyż nieprzestrzeganie ich może skutkować wysokimi karami.

Zasady ruchu drogowego dla kierujących hulajnogą elektryczną. Lepiej o nich pamiętaj

Policja wciąż apeluje o prawidłowe korzystanie z transportu hulajnogą elektryczną. Warto zatem zapamiętać istotne zasady i przestrzegać ich, by uniknąć niepotrzebnej kary. Przede wszystkim, każdy kierujący jest zobowiązany do korzystania z drogi dla rowerów oraz poruszania się z prędkością maksymalnie 20 kilometrów na godzinę. Jazda chodnikiem jest zabroniona, chyba że ten jest usytuowany wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 30 kilometrów na godzinę, a wydzielonej trasy nie ma. Jeśli zaś musimy poruszać się tą samą powierzchnią, co piesi, musimy bezwzględnie ustępować im pierwszeństwa oraz zachować szczególną ostrożność.

Ponadto przepisy kategorycznie zabraniają kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających oraz w stanie nietrzeźwości. Nie możemy również korzystać z telefonu ani przewozić hulajnogą żadnych dodatkowych przedmiotów, dzieci, czy zwierząt. Również holowanie innych środków transportu lub ciągnięcie czegoś za sobą podlega karze. Za nieprzestrzeganie tych zasad również może grozić nam mandat, a przy spowodowaniu wypadku nawet ograniczenie lub pozbawienie wolności. Za "podwózkę" drugiej osoby na hulajnodze czekają nas kary od 50 złotych, za to podczas korzystania ze smartfona, czy trzymania w ręku dodatkowych przedmiotów możemy zapłacić nawet 500 złotych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.