Sezon na przepyszne, świeżutkie jagodzianki już trwa. Niestety tegoroczne ceny za te wypieki mogą przerazić niejedną osobę - w szczególności jeśli będziemy chcieli skosztować ich w miejscu należącym do jednej z polskich gwiazd. Koszt tego przysmaku przeraża nawet celebrytów. Klaudia Halejcio była oburzona kosztem jednej jagodzianki u Magdy Gessler.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Magda Gessler jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych szefowych kuchni w Polsce. Nic więc dziwnego, że w miejscach, które podpisuje swoim nazwiskiem, ceny są o wiele wyższe niż w "normalnych" restauracjach i piekarniach. Teraz znów na tapecie znalazły się jagodzianki z jej cukierni "Słodki słony". Wszystko przez Klaudię Halejcio, która postanowiła wyrazić swoją opinie o ich cenie. Za jagodziankę u Magdy Gessler przyjdzie nam zapłacić, aż 28 złotych, ciekawostką jest, że jeszcze dwa lata temu była ona tańsza o dziesięć złotych. Czy za wysoką ceną idzie tutaj lepsza jakość? Mistrzyni kulinariów twierdzi, że dzięki wysokim progom cenowym dba, by każdy kupujący mógł mieć zagwarantowane niezapomniane wrażenia. Klaudia Halejcio miała jednak sporo do powiedzenia na temat tak wysokiej kwoty.
Redakcja "Pudelka" z okazji premiery filmu "Barbie" rozmawiała z gwiazdami obecnymi na evencie gwiazdami. Właśnie wtedy jeden z nich zaczepił Klaudię Halejcio pytając, czy miała okazję już skosztować "gesslerowskich" jagodzianek. Celebrytka nie kryła swojego zdania na temat cen w "Słodki słony".
To szaleństwo. Jak można wydawać tyle kasy, naprawdę! To przesada, to już jest szczyt bezczelności, serio. Magda, oszalałaś?! Trzydzieści złotych kosztuje. Ja ostatnio mówię: "Whaaat? Serio - trzy dychy jagodzianka?
- powiedziała Klaudia Halejcio w wywiadzie, którego można posłuchać na TikToku redakcji. Pod nagraniem wiele osób zgadzało się z tym, co gwiazda mówi na temat kosztów jagodzianek. Zaznaczali, że jeszcze da się przeżyć, kupno dla jednej osoby, ale dla całej rodziny to już nie lada wydatek. Inni jednak nie dziwili się Magdzie Gessler i zwracali uwagę, że każdy lokal odczuł skutki inflacji, wspominali, że produkty drożeją, ponieważ składniki do nich kosztują coraz więcej.