Pies natychmiast musiał być operowany. Lekarze byli w szoku, gdy zobaczyli, co jest w jego brzuchu

Psy potrafią zjeść sporo. Ich mocne zęby mogą przegryźć niejeden materiał, a żołądek zniesie wiele. Udowodnił to pewien buldog francuski. Jego opiekunka zabrała go do weterynarza, gdy zauważyła, że zniknął pewien przedmiot. To, co lekarze odkryli w jego żołądku jest przerażające.

Psów, tak jak dzieci, należy ciągle pilnować. Zwierzęta te są w stanie zjeść wszystko, co spotkają na swojej drodze. Wiele z tych przedmiotów nie jest jadalnych i może bardzo zaszkodzić czworonogom. To, co lekarze znaleźli w żołądku pewnego buldoga, przyprawia o dreszcze. Ta historia mogła skończyć się tragicznie.

Zobacz wideo 46-latka trzymała zaniedbane psy w zimnym, przpełnionym odchodami kojcu. Została zatrzymana

Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zawiozła psa do weterynarza. Lekarz byli w szoku, gdy prześwietlili żołądek pupila

"New York Post" poinformował niedawno o nietypowej sytuacji. Pewna kobieta z Szanghaju przywiozła do weterynarza swojego buldoga francuskiego z podejrzeniem, że pies zjadł gumową kaczkę. Pani Liu jakiś czas temu zauważyła, że zniknęła jej czerwona kaczka, którą otrzymała w promocji podczas kupowania napoju pewnej marki. Weterynarz zrobił psu zdjęcie rentgenowskie i rzeczywiście zobaczył kaczkę - najpierw jedną, a potem cztery kolejne. Buldoga od razu przewieziono na operację w trybie pilnym. Gdy lekarze dostali się do jego żołądka przeżyli kolejny szok. W brzuchu pupila znajdowała się nie jedna, nie pięć, a aż 11 gumowych kaczek. Operacja na szczęście zakończyła się pomyślnie. Lekarze powiedzieli pani Liu, że jej pies ma wiele szczęścia, ponieważ zjedzenie gumy w takiej ilości mogło skończyć się dla niego fatalnie.

Co zrobić, gdy pies zje coś, czego nie powinien? Należy działać od razu

Należy pamiętać, że dla psów pysk jest odpowiednikiem rąk. To w nim przenoszą różne przedmioty, zabawki, patyki czy akurat to, co znajdą. Nierzadko zdarza się, że pupil połknie coś, czego nie powinien lub uzna daną rzecz za pyszną przekąskę. W efekcie pojawiają się ogromne problemy żołądkowe, które w niektórych przypadkach mogą być bardzo niebezpieczne. Jeśli zatem mamy podejrzenie, że pies zjadł coś, czego nie powinien, należy bezzwłocznie udać się z nim do weterynarza. Specjalista wykona zdjęcie RTG lub zrobi USG, aby zobaczyć, gdzie dokładnie znajduje się przedmiot. Jeśli dotrzemy do lekarza weterynarii w krótkim czasie od zjedzenia, to jest jeszcze szansa na wywołanie wymiotów. Później może być konieczna operacja. Po czym poznać, że pies zjadł coś, czego nie powinien? Wystąpią u niego takie objawy, jak:

  • nadmierny ślinotok,
  • trudności z wypróżnianiem,
  • ból brzucha,
  • kaszel albo krztuszenie się,
  • wymioty,
  • niechęć do jedzenia,
  • ospałość.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.