To nie fejk. Rydzyk naprawdę będzie uczył lekarzy. Ruszyła rekrutacja na studia medyczne w Toruniu

Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, czyli uczelnia związana z Tadeuszem Rydzykiem, ma kształcić lekarzy. Rekrutacja na studia medyczne właśnie ruszyła. Do tej pory skupiano się jedynie na pielęgniarkach, lecz Przemysław Czarnek w końcu się zlitował.
Rydzyk będzie uczył lekarzy. Rekrutacja właśnie ruszyła
Fot. Michał Łepecki / Agencja Wyborcza.pl

Ministerstwo Edukacji i Nauki poinformowało na portalu X (dawny Twitter) o tym, że prawo do kształcenia medyków otrzymały dwie kolejne uczelnie. Jedną z nich jest właśnie Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Drugą natomiast Politechnika Bydgoska im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich. 

Zobacz wideo PiS i ojciec Rydzyk od lat są w bliskich stosunkach

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Uczelnia Tadeusza Rydzyka będzie kształcić lekarzy. "Medycyna wreszcie w Grodzie Kopernika" 

Nauka na nowo otworzonych kierunkach ma rozpocząć się od kolejnego roku akademickiego. 

Miło nam poinformować, że stale zwiększamy liczbę miejsc na studiach na kierunkach lekarskich

- przekazało Ministerstwo Edukacji i Nauki na platformie X (dawny Twitter). Do tej pory Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu skupiała się jedynie na pielęgniarkach i dawała możliwość zdobycia tytułu zarówno licencjata, jak i magistra. Tadeusz Rydzyk od dawna mówił, że w planach uczelni jest również kształcenie lekarzy i teraz - ku jego uciesze - w końcu stanie się to rzeczywistością. Rekrutacja na nowe kierunki w akademii już wystartowała, o czym poinformowała także Telewizja Trwam

Medycyna wreszcie w Grodzie Kopernika. Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu po długich wieloetapowych staraniach oraz spełnieniu wszystkich wymogów będzie kształcić przyszłych lekarzy

- czytamy na oficjalnej stronie internetowej. 

Rydzyk domagał się lekarzy. Reakcja Prawa i Sprawiedliwości była natychmiastowa

Warto zaznaczyć, że gdy ostatnim razem akademii ojca Rydzyka zabrakło na liście uczelni, które mogą kształcić lekarzy, ten nie krył swojego niezadowolenia. Na łamach programu "Rozmowy niedokończone", na antenie Radio Maryja, zwrócił się bezpośrednio do Przemysława Czarnka, twierdząc, że jest rozczarowany jego postawą i tym, że nie pozwala mu na otworzenie kierunku lekarskiego. W ruch poszła także manipulacja wyborcza - redemptorysta sugerował nawet, że, ze względu na "zastrzeżenia" wobec Prawa i Sprawiedliwości, nie wie, na jaką partię zagłosuje w wyborach parlamentarnych, które odbędą się 15 października 2023 r. Niewiele później Ministerstwo Edukacji i Nauki ogłosiło, że toruńska uczelnia została wpisana na wspomnianą listę. Na ten fakt zwróciła uwagę również Justyna Suchecka, dziennikarka TVN24. 

Jeszcze dwa tygodnie temu żalił się w swojej rozgłośni: "ja bardzo szanuję pana ministra Czarnka, ale - pierwszy raz to mówię - jestem do pewnego stopnia rozczarowany. Tak długo prosimy o wydział lekarski". To wyprosili

- napisała na swoim profilu na platformie X. Wygląda na to, że Tadeusz Rydzyk ma lekarstwo na wszystko, bo w ostatnim czasie równie szybko poradził sobie m.in. z problemami finansowymi

Więcej o: