Dziś trudno o historię miłosną jak z bajki. Pary zwykle poznają się w szkole, na studiach, na imprezie czy przez aplikacje randkowe. Choć związki te z pewnością są piękne, to opowieści o pierwszym spotkaniu nie brzmią tak spektakularnie jak w przypadku historii opisanej na latarni. Wiadomość od zauroczonego mężczyzny, który gorączkowo szuka pięknej nieznajomej z pociągu obiegł już internet i nawet celebryci chcą pomóc tej miłości.
Zainteresował Cię ten temat? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Na jednej z latarni w pewnej podwarszawskiej miejscowości pojawił się niedawno nietypowy plakat. Nie było to ogłoszenie o udzielanie korepetycji czy sprzedaż mieszkania, a wiadomość zatytułowana "Szukam dziewczyny z pociągu". Jak wynika z treści plakatu, w niedzielę 8 października autor jechał pociągiem R3 Kolei Mazowieckich do Warszawy Centralnej, gdy nagle obok niego usiadła piękna nieznajoma.
Wsiadłem na PKP Gocławek, usiadłem na czwórce, przysiadłaś się do mnie za PKP Wschodnią, na moście robiłaś zdjęcia centrum Warszawy i uśmiechaliśmy się do siebie
- czytamy w ogłoszeniu. Autor podał również, jak oboje wyglądali tamtego dnia, by adresatka mogła lepiej skojarzyć tę sytuację. On ma kręcone włosy i krótki zarost, a tamtego dnia miał na sobie czarny płaszcz. Z kolei nieznajoma nosiła szary płaszcz i ciepłe podkolanówki w tym samym kolorze. Miała też ze sobą książkę. Para wysiadła razem na dworcu centralnym około godziny 15, jednak w tym miejscu kontakt się urwał. Dziewczyna zniknęła mężczyźnie z oczu, a ten nie miał wówczas odwagi, by się do niej odezwać.
Mężczyzna ma nadzieję, że uda mu się odnaleźć tajemniczą piękność. Na plakacie podał nazwę swojego konta na Instagramie, by dziewczyna mogła się do niego odezwać.
Od tygodnia jeżdżę pociągiem tej relacji z nadzieją w sercu, iż dane mi będzie raz jeszcze ujrzeć Ciebie. Trzymam się tej myśli kurczowo
- napisał tajemniczy Adam. Historia urzekła internautów i bardzo szybko obiegła sieć, a nawet radio. Zaczęto udostępniać zdjęcie plakatu, a w akcję poszukiwawczą zaangażowały się nawet polskie gwiazdy, m.in. Małgorzata Kożuchowska czy Anna Starmach. Kobiety udostępniły zdjęcie plakatu na swoich instagramowych relacjach.
...a może pomożemy miłości
Ja wierzę w MIŁOŚĆ od pierwszego wejrzenia i wierzę mocno, że dziewczyna z pociągu się odnajdzie!!!
- napisały celebrytki w mediach społecznościowych. Internauci śledzą z zapartym tchem rozwój sytuacji i czekają na szczęśliwe zakończenie.