Legendarna aktorka polskiego kina powróci na ściankę. Tak wygląda dziś Stefka Rudecka z "Trędowatej"

Elżbieta Starostecka była jedną z najpopularniejszych polskich aktorek. Największą popularność przyniosła jej rola w filmie "Trędowata". Choć w pewnym momencie gwiazda wycofała się z kina, to teraz powróciła na salony. Niedawno obchodziła 80 urodziny, a wciąż pełna jest uśmiechu i energii.

Elżbieta Starostecka to prawdziwa gwiazda poprzednich pokoleń. Aktorka ma na swoim koncie ponad 20 ról filmowych i niesłychane aż 70 teatralnych. Największą popularność przyniosło jej jednak odegranie legendarnej Stefki Rudeckiej w "Trędowatej" w 1976 roku. Po długiej przerwie artystka postanowiła wrócić na salony.

Zobacz wideo To może być najdroższy polski film w historii. Wszystko przez miejsce, w którym chcą kręcić

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Elżbieta Starostecka - dzieci były dla niej ważniejsze niż kariera aktorska

Elżbieta Starostecka to aktorka, której mogą nie kojarzyć młodsze pokolenia, mimo że film z jej udziałem obejrzało swego czasu w kinie aż 10 milionów widzów. W "Trędowatej" zagrała rolę ikonicznej Stefki Rudeckiej, zdobywając tym ogromną sympatię i popularność. Od tamtej pory jej repertuar kinowy i teatralny był naprawdę bogaty. Na początku lat 70. zagrała w serialu "Czarne chmury" oraz filmie "Noce i dnie". W 1979 roku wystąpiła w komedii "Skradziona kolekcja", a trzy lata później w produkcji ówczesnej Niemieckiej Republiki Demokratycznej "Hotel Polanów i jego goście". Niestety już w latach 80. wycofała się z kariery i przestała zabiegać o role. Ostatnią był krótki epizod w "Przypadku Pekosińskiego" w 1993 roku. Jak się okazało, kobieta wolała poświęcić czas na wychowywanie dzieci. Aktorka poślubiła kompozytora i pianistę, Włodzimierza Korcza, z którym doczekała się syna Kamila oraz córki Anny. Jak wspominała kilka lat temu podczas wywiadu dla "Faktu", wolała spokojne życie od sławy.

Nie chcę wzbudzać zainteresowania. Nigdy nie chciałam być gwiazdą, bo to nie dla mnie. Nie chcę, by było mnie za dużo, a telewizja i tak cały czas powtarza "Trędowatą" i "Noce i dnie". Schlebia mi jednak to, że ludzie się mną interesują, to bardzo miłe.

- wyznała gwiazda z pełną skromnością. Ogromnym zaskoczeniem jest więc dla wielu fakt, że dopiero teraz, w wieku 80 lat postanowiła powrócić na salony.

 

Elżbieta Starostecka i Włodzimierz Korcz razem na salonach. Premiera "Uwierz w Mikołaja"

Choć Elżbieta Starostecka unikała dotychczas branżowych spotkań i wychodzenia na salony, to niedawno postanowiła przyjąć pewne ważne zaproszenie. Wraz ze swoim ukochanym mężem, Włodzimierzem Korczem pojawiła się na premierze świątecznego filmu "Uwierz w Mikołaja". Na tę okazję aktorka założyła elegancką, białą marynarkę i długą, wzorzystą suknię, wpasowującą się w najnowsze trendy. Gwiazda prezentowała się naprawdę zjawiskowo, a uśmiech z jej twarzy praktycznie nie znikał. Polska komedia będzie miała swoją oficjalną premierę w kinach już 10 listopada 2023 roku. Wystąpią w niej między innymi Cezary Żak, Teresa Lipowska, znana z "M jak Miłość", oraz młoda aktorka, Aleksandra Grabowska.

Więcej o:
Copyright © Agora SA