Zaskakujące nagranie z Kołobrzegu. W wodzie mógł pływać rekin. W Bałtyk występują trzy gatunki

Nową nadmorską atrakcją jest rekin w Kołobrzegu. Zwierzę zostało uchwycone na nagraniu, które szybko obiegło sieć. Internauci zaczęli się zastanawiać, czy będą mogli wejść do wody tego lata. Jak się jednak okazuje, w Morze Bałtyckim od dawna pływają trzy gatunki tej drapieżnej ryby.

Gdy mowa o rekinach, raczej mało kto myśli o Polsce. Zwierzęta te kojarzą się zwykle z Australią czy Stanami Zjednoczonymi. Okazuje się jednak, że w Morzu Bałtyckim można spotkać aż trzy różne gatunki tej ryby, a jeden z nich być może pływał niedawno w okolicy Kołobrzegu. Nagranie przerażającej płetwy trafiło do sieci i poruszyło internautów. Czy plażowicze powinni czuć się zagrożeni?

Zobacz wideo Rekiny w popularnych kurortach turystycznych

Zainteresował Cię ten temat? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Rekin w Bałtyku. Nagranie szybko obiegło internet

W Kołobrzegu zauważono płetwę wystającą nad poziom morza przypominającą tę, którą na grzbiecie mają rekiny i być może faktycznie nią jest. Dostrzegli ją mieszkańcy, którzy spacerowali po jednej z tamtejszych plaż. Duża płetwa krążyła między ciemnymi falami. Nagranie opublikowano na facebookowym profilu e-KG.pl, czyli kołobrzeskiego serwisu informacyjnego. Obejrzało je 200 tys. osób, a w komentarzach narodziła się spora dyskusja dotycząca tego, czy rekiny naturalnie występuję w Morzu Bałtyckim oraz jaki gatunek mogli zaobserwować plażowicze. Wiele osób nie dowierza jednak, że na nagraniu uchwycono rekina. Niektórzy sądzą, że był to "kaczy kuper".

A ja myślę, że to pława z chorągiewką, takie jak są przy sieciach rybackich. Specjalnie mało widoczne
Dziwnie pływa, kręci bączki 
W Bałtyku żyją trzy gatunki rekina. Między innymi żarłacz śledziowy
Żadna nowość, występują, ale rzadko 

- czytamy w komentarzach na Facebooku. Okazuje się, że w Morzu Bałtyckim żyją aż trzy rodzaje rekinów. Nie trzeba się ich jednak obawiać. Według informacji podanych na portalu sharks.org do ostatniego i jedynego ataku rekina na człowieka w Morzu Bałtyckim doszło w 1755 roku i to przy wybrzeżu szwedzkim.

Jakie rekiny można spotkać w Morzu Bałtyckim? Plażowicze mogą spać spokojnie

Rzeczywiście Morze Bałtyckie nie jest sprzyjającym środowiskiem dla rekinów. Ryby te potrzebują bardzo słonych wód, czego nasze wybrzeże nie oferuje.

Życie tutaj jest dla nich niekorzystne i, mimo że mają narząd, który pozwala im na dostosowywanie się do zmian zasolenia, to, które mamy w polskiej części Bałtyku, jest po prostu za niskie i zużyłyby za dużo energii na przystosowanie, więc nie starczyłoby im jej na zdobywanie pokarmu czy też rozmnażania

- wyjaśnili pracownicy Akwarium Gdyńskiego w rozmowie z portalem Gdynia.pl.

Mimo tego poziom zasolenia w Bałtyku jest nieco podwyższony w okolicach cieśnin duńskich, gdzie przekracza 20 promili. To właśnie tam można spotkać aż trzy gatunki rekinów:

  • Rekinek psi. Jest niewielki, bowiem osiąga rozmiary do 100 cm wielkości i waży około trzech kilogramów. Można go rozpoznać po białym spodzie i szarym lub żółtoszarym grzbiecie z ciemnymi plamami. Drapieżnik żyje bliżej morskiego dna, gdzie może polować na mniejsze ryby.
  • Koleń pospolity jest nieco większy. Osiąga do 130 cm długości i 9 kg wagi. Rekin ten również ma biały spód, ale grzbiet jest w kolorze szarobrązowym. Co ciekawe, jest to gatunek chroniony i został wpisany na do Czerwonej Księgi IUCN jako narażony na wyginięcie.
  • Lamna śledziowa, czy też żarłacz śledziowy, to największy rekin w Bałtyku. Dorosły osobnik osiąga do 3,5 metrów i może ważyć do 200 kg. Charakteryzuje się ciemnoszarym lub niebieskoszarym grzbietem oraz białym spodem. Ponadto posiada dwie płetwy grzbietowe oraz płetwę ogonową w kształcie półksiężyca.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.