"Śląski Rembrandt" zachwyca w muzeum we Wrocławiu. Ocalałe cudem dzieła były konserwowane przez lata

To oficjalnie koniec trwających kilka lat prac konserwatorskich nad dziełami wybitnego twórcy Michaela Willmanna. Dzięki zaangażowaniu Muzeum Narodowego we Wrocławiu słynny "śląski Rembrandt" ponownie zachwyca. Cudem ocalałe fragmenty stropu pochodzą z pałacu w Moczydlnicy Klasztornej.

Te prace konserwatorskie trwały od 2019 roku i nareszcie po czterech latach zostały uznane za oficjalnie zakończone. Dzieła wybitnego malarza barkowego Michaela Willmanna lada moment najprawdopodobniej będą oglądać odwiedzający muzeum. A jaką historię mają obrazy oraz sam malarz? 

Zobacz wideo Olga Tokarczuk doktorką honoris causa Uniwersytetu Wrocławskiego. "Wobec przemocy, śmierci, cierpnie wyobraźnia. Jako pisarka kapituluję"

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Obrazy Michaela Willmanna ocalone z Moczydlnicy Klasztornej. Decyzję podjęto w 2019 roku

Michael Willmann to jeden z najsłynniejszych malarzy i grafików epoki baroku działających na Śląsku. Jako młody chłopak uczył się od ojca, a później udał się do Holandii i sam poznawał tajniki malarstwa, ponieważ nie mógł sobie pozwolić na naukę w renomowanym warsztacie mistrza Rembrandta van Rijn w Amsterdamie. To właśnie jego dzieła studiował najdłużej i z nich czerpał poniekąd inspirację, więc prawdopodobnie dlatego dziś nazywany jest "śląskim Rembrandtem". 

Jak podaje strona wroclaw.pl, na przełomie XVII i XVIII wieku Michael Willmann, na zamówienie opata Ludwiga Baucha, stworzył w pałacu dekorację malarską na stropach czterech sal. Pałac w Moczydlnicy Klasztornej niestety jest ruiną, lecz jakimś cudem dzieła sztuki ze stropów ocalały. Przez lata znajdowały się w Klasztorze Cystersów w Lubiążu, lecz głównie za sprawą Muzeum Narodowego we Wrocławiu podjęto się konserwacji - dokładnie w 2019 roku.

Dzieła Michaela Willmanna odrestaurowane. Wyjątkowa dekoracja malarska znajduje się we Wrocławiu

O radosnej nowinie poinformowało Muzeum Narodowe we Wrocławiu na mediach społecznościowych. Ostatnie dzieła sztuki dotarły tam 20 listopada 2023 roku i udało się je w pełni odrestaurować. 

Obrazy oraz elementy konstrukcyjne stropów namalowane przez Michaela Willmanna i pochodzące z pałacu letniego opatów cysterskich w Moczydlnicy Klasztornej są już po konserwacji! Wczoraj dotarły do nas ostatnie ramy i fragmenty stropu. Dzisiaj już możemy poinformować, że udało się odrestaurować wszystkie zachowane elementy tej wyjątkowej dekoracji malarskiej

- informowało 21 listopada na Facebooku Muzeum Narodowe we Wrocławiu. Pracownicy obiektu są bardzo zadowoleni, że udało się im dojść do zakładanego celu. Dyrektor muzeum twierdzi, że to coś wyjątkowego, a całe zdarzenie komentował z dumą.

Waga tej konserwacji jest wyjątkowa, gdyż ocaliła bezcenne dzieło Willmanna przed całkowitym zniszczeniem. To dzieło pozbawione analogii, a jego mistyczna i emblematyczna tematyka pozwala nam uznać je za najciekawszą tego typu kreację w Europie Środkowej

- powiedział portalowi wroclaw.pl Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.