Święty Mikołaj to prawdziwy bogacz. TikTokerka pokazała, co kupiła swoim pociechom. Wywołała burzę

Rodzice lubią rozpieszczać swoje dzieci, szczególnie na święta. To - jak wiadomo - sprawia im radość. Pewna kobieta w tym roku postanowiła zaszaleć, o czym poinformowała swoich fanów na TikToku. Pokazała, ile prezentów jej pociechy znajdą pod choinką. To przeraziło internautów.

Święta lada moment, więc wielu rodziców szykuje już prezenty dla swoich dzieci i najbliższych. To już tradycja w niemalże każdym domu, że pod choinką w dzień wigilii pojawia się mnóstwo wymarzonych prezentów. Pewna TikTokerka pokazała, ile niespodzianek uszykowała w tym roku dla swoich dzieci. Nie owijajmy w bawełnę - faktycznie zaszalała. Internauci komentują to w różnoraki sposób. 

Zobacz wideo Fabijański o planach na święta. Bastek na pierwszym miejscu

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Prezenty pod choinką dla dzieci. Tradycja dawania upominków trwa od lat

Tradycja obdarowywania bliskich, a w szczególności dzieci, prezentami na święta jest spotykana niemalże wszędzie. Do niektórych przychodzi św. Mikołaj, do innych Gwiazdor lub Dziadek Mróz - to uzależnione jest głównie od regionu zamieszkania. W zależności od możliwości finansowych ilość i wartość prezentów może się różnić, jednak - jak wiadomo - liczy się sam gest.

Są jednak rodziny, które chcą sprawić dzieciom jak największą radość i kupują im multum upominków, ale czy aby na pewno to dobry pomysł? TikTokerka posługująca się nickiem @rach_mummy2, na swoim profilu pokazała ile prezentów w tym roku otrzymają jej pociechy - okazuje się, że całkiem sporo. Taka decyzja nie spodobała się internautom, którzy od razu postanowili dać upust emocjom i skomentowali postępowanie influencerki. 

Mama z TikToka wywołała burzę w sieci. Prezenty dla jej dzieci zajęły cały pokój

TikTokerka o imieniu Rachael jest mamą trójki dzieci i aktywnie działa w sieci. Jak wspominaliśmy, na jednym z filmów na Tiktoku pokazała, co jej maleństwa znajdą w tym roku pod choinką. Ilość prezentów zdziwiła internautów, którzy szybko postanowili dać jej to do zrozumienia.  

Niektórzy przesadzają, myślę, że w ten sposób rekompensują sobie małą ilość czasu spędzanego z dziećmi
Lepiej przekaż część innym

- komentowali z oburzeniem użytkownicy. Kobieta po chwili zauważyła, że wywołała duże oburzenie, a wcale nie miała takiego zamiaru. Całą sytuację wyjaśniła w innych filmikach - twierdzi, że nie chciała się popisywać, ani sprawić w ten sposób nikomu przykrości. Podkreślała, że część z obecnych zabawek otrzymała za darmo w ramach współprac.

Prezenty na święta to temat rzeka, lecz warto zaznaczyć, że jest to całkowicie naturalne - niektóre rodziny kupią swoim dzieciom nieco więcej upominków, a inne mniej. Wszystko zależy od możliwości finansowych, ilości dzieci i sposobu wychowania.

Więcej o:
Copyright © Agora SA