W Nowym Jorku można usiąść 250 m nad ziemią. Nowa atrakcja pozwoli na odtworzenie kultowego zdjęcia

Chyba wszyscy kojarzą jedno z najsłynniejszych zdjęć na świecie, czyli "Lunch na szczycie drapacza chmur". Kultowa fotografia przedstawia robotników siedzących na belce znajdującej się kilkaset metrów nad ziemią. Teraz każdy będzie mógł zrobić to, co oni. Pytanie jest jedno - czy uda się odtworzyć wypisany na ich twarzach spokój?

Słynna fotografia powstała 20 września 1932 roku. To właśnie wtedy 11 pracowników, podczas budowy jednego z najsłynniejszych budynku w Nowym Jorku, a więc Rockefeller Center, wybrała się na lunch. Nie była to zwykła przerwa od pracy - swój posiłek zjedli na belce, która wysiała 200 metrów nad ziemią. Ten moment był tak niezwykły, że amerykański fotograf Charls C. Ebbets postanowił zatrzymać go na zawsze. Udało się, ponieważ scena rozgrywająca się w centrum Manhattanu już ponad 90 lat temu przeszła do historii

Zobacz wideo Renata Pałys zwiedza Nowy Jork. Nie wpuścili jej do hotelu filmowego Kevina

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Nowy Jork: Nowa atrakcja w Rockefeller Center. "The Beam" wisi 250 metrów nad ziemią

Nowojorska atrakcja turystyczna „The Beam" jest inspirowana kultowym obrazem pt. „Lunch na szczycie drapacza chmur". Na czym polega? Chętni mogą wejść na taras widokowy o nazwie „Top of the Rock" , który znajduje się na 69. piętrze budynku Rockefeller Center i usiąść na imitacji najsłynniejszej belki na świecie. Choć jest ona nieco bezpieczniejsza - posiada krzesełka i pasy - to wrażenia z pewnością będą niezwykłe. Dzięki nowej atrakcji turyści mogą wznieść się jeszcze 12 metrów ponad taras widokowy oraz obrócić o 180 stopni, co zapewnia niepowtarzalny widok na Central Park oraz otaczającą go panoramę. 

To naprawdę coś, móc zrobić coś takiego w mieście! Myślę, że każdy będzie chciał dać temu szansę

- komentuje Charline Wang, influencerka turystyczna z Nowego Jorku, cytowana przez Well. To jedyna szansa, aby znaleźć się 250 metrów nad Nowym Jorkiem i zrobić sobie zdjęcie, którego nie da się zapomnieć. 

 

Chcesz zjeść „Lunch na szczycie drapacza chmur"? Nowy Jork uhonorował kultowy obraz 

Choć doświadczenie jest krótkie - trwa zaledwie kilka minut - to z pewnością warte przeżycia. 

Pomysł stworzenia "The Beam" bardzo nam się spodobał. To wszystko po to, by ludzie mogli poczuć bezpośrednią więź z tym kultowym zdjęciem

- tłumaczy EB Kelly, dyrektor Rockefeller Center, cytowany przez Gothamist. Na tym plany się jednak nie kończą. Już wkrótce firma ma stworzyć kolejną konstrukcję o nazwie Sky Lift. Ta - dzięki szklanej platformie - ma unosić śmiałków prawie 10 metrów ponad 70. piętro budynku. Warto dodać, że wiele wejściówek na dodatkowe atrakcje nie jest wliczanych w cenę biletów wstępu do Rockefeller Center i trzeba zakupić je osobno. Tak właśnie jest w przypadku "The Beam", ponieważ za tę rozrywkę należy zapłacić dodatkowe 25 dolarów od osoby

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.