Dziewczyna Tomasza Fornala na cenzurowanym. Gaczorek będzie musiała się tłumaczyć: Strach z kimś takim mieszkać

Sylwia Gaczorek to znana influencerka i partnerka siatkarza Tomasza Fornala. Fani zazwyczaj chętnie śledzą publikowane przez nią treści, ale tym razem jej wyznanie szybko wywołało prawdziwą burzę. Chodzi o zachowanie związane z poważnym problemem zarówno w Polsce, jak i na całym świecie.

Sylwia Gaczorek jest właścicielką ekskluzywnych salonów fryzjerskich oraz twórczynią internetowych treści. Na swoich kanałach w mediach społecznościowych często zamieszcza także vlogi ukazujące bardziej prywatną część jej życia. Na Instagramie obserwuje ją już prawie 600 tysięcy osób. Na jej kanale YouTube natomiast pojawiło się ostatnio nagranie z okazji mikołajek, w którym influencerka wyznała, że często wyrzuca jedzenie, nawet jeśli jest ono świeże.

Zobacz wideo Aleksandra Domańska została instagramerką. Była zawiedziona przemysłem filmowym. "Człowiek musi zapłacić rachunki"

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Sylwia Gaczorek przyznała się do kontrowersyjnego zachowania. Stwierdziła, że "strasznie tego nie lubi"

Kontrowersyjna część wspomnianego mikołajkowego vlogu rozpoczyna się około 25 minuty. Gaczorek wspomina wówczas o wyrzuceniu do śmieci ciastka, które na blacie zostawiła jej siostra, planując zjeść przekąskę później.

Nienawidzę, strasznie nie lubię, gdy ktoś zostawia na blacie odgryzione jedzenie. Bardzo nie lubię, nie podoba mi się ten widok, więc zawsze wyrzucam

- stwierdziła influencerka. W dalszej części dodała, że drażni ją również pozostawianie jedzenia na talerzu w lodówce i je również zawsze wyrzuca, nawet jeśli nie jest zepsute. Na reakcje internautów nie trzeba było długo czekać.

 

Sylwia Gaczorek i Tomasz Fornal - dostanie mu się za jej zachowanie? Chodzi o marnowanie żywności w Polsce i na świecie

Jedna z użytkowniczek zamieściła omówiony fragment vloga na platformie X, dodając podpis:

 A ja strasznie nie lubię, gdy ktoś marnuje jedzenie.

Podobnego zdania były inne komentujące osoby.

Strach z kimś takim mieszkać pod jednym dachem, jeśli zachowuje się w ten sposób.
Boże, nawet bym nie wpadła na taki pomysł. Przecież to można, chociażby w jakikolwiek pojemniczek włożyć, jak jej tak strasznie widok przeszkadza.
Nawet jak nie chce tego jeść, to teraz w każdym mieście, zwłaszcza dużym, są takie punkty, gdzie można zostawić jedzenie i jakiś bezdomny czy ktoś tam sobie weźmie

- to tylko niektóre z oburzonych głosów. Sporo osób przyznawało także, że niejednokrotnie zostawia część posiłku na później, zamiast dojadać go na siłę. Gaczorek jeszcze w nagraniu próbowała obrócić sytuację w żart, twierdząc, że jej siostra i tak nie zjadłaby ciastka, ale samo podejście jest dość niepokojące. Warto pamiętać, że zjawisko marnowania żywności zależy nie tylko od dużych organizacji, ale też i indywidualnych konsumentów. Zastanawiające w tej konkretnej sytuacji jest też to, że influencerka w ten sposób najwidoczniej postępuje z nieswoim jedzeniem.

Więcej o:
Copyright © Agora SA