Kasjerka z marketu pokazała swoją perspektywę pracy w święta. TikTok stał się hitem

Święta lada moment, więc wiele osób robi już zakupy na zapas. W sklepach można zauważyć większą ilość klientów, a tym samym dłuższe kolejki do kas. Pracownica jednego z popularnych marketów ma jednak na to sposób. Jej szybkość i zwinność rozbawiła internautów. Załączyła świąteczny tryb.
Kasjerka w sklepie, zdj. ilustracyjne
iStock/Panupat Ratanawechtrakul TikTok/@pinczer66

Nagranie z TikToka pokazujące kasjerkę skanującą produkty w ekspresowym tempie zrobiło furorę w sieci. Ośmiosekundowy filmik obejrzało już ponad 600 tys. osób, a w sekcji komentarzy rozpoczęła się dyskusja na temat szybkości skanowania produktów w sklepach przez kasjerów. Czy faktycznie robią to za szybko?

Zobacz wideo Biedronka czy jednak Lidl? Porównujemy aplikacje dwóch największych dyskontów w Polsce

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Pakowanie zakupów przy kasie to nie lada wyzwanie. Wszystko przez "świąteczny tryb skanowania" 

Okres tuż przed świętami to czas wzmożonych zakupów. W sklepach roi się od klientów, którzy chcą szybko i zwinnie zapakować koszyk, zapłacić i wrócić do domu. Niestety długie kolejki przy kasach nie sprzyjają, a to często wywołuje nerwy. Właśnie dlatego kasjerzy w sklepach starają się obsługiwać klientów jak najszybciej. To, jak wygląda obsługa w markecie przed świętami z perspektywy kasjerki, postanowiła przedstawić na krótkim filmiku tiktokerka o nicku @pinczer66.

Wideo przedstawia kasjerkę skanującą produkty w szybkim tempie, a następnie pokazana jest zdezorientowana klientka, która ewidentnie nie nadąża z pakowaniem rzeczy do torby. Nagranie rozbawiło internautów do łez, lecz znaleźli się również tacy, którym nie było do śmiechu. 

Świąteczne skanowanie na TikToku stało się hitem. Internauci komentują

Według wielu sytuacja przedstawiona na filmiku zdarza się bardzo często. Użytkownicy w sekcji komentarzy pozostawili po sobie ponad 200 wpisów, a liczba ta stale rośnie. Internauci przedstawiają swoje zdanie na ten temat - niektórzy rozumieją kasjerów i "wybaczają" tak szybkie tempo, inni natomiast mają im to za złe i uważają, że tworzą niepotrzebną presję na kliencie. 

Pracowałam w Carrefourze z 15 lat temu i najszybciej skanująca kasjerka co miesiąc dostawała bon na 100 zł w nagrodę
Potrafię szybciej. Babka nawet reklamówki nie otworzy, a już jest skasowana
Kasa ekspresowa
Dlatego ja lubię kasy samoobsługowe. Sama skasuje, zapłacę, powoli spakuję

- komentują internauci. Dla osób, które takowych sytuacji nie lubią, polecane są wspomniane przez jednego z użytkowników kasy samoobsługowe - gdzie skanujemy produkty w swoim tempie i na spokojnie zapakujemy je do reklamówki. Warto również postawić się w sytuacji kasjerek, które często mają nakaz szybkiego skanowania, szczególnie w czasie świąt.

Więcej o: