Dorota z "Rolnik szuka żony" stanowczo o mamie Waldemara: Nie rozumiem, o co tu burza

Po ostatnim sezonie programu "Rolnik szuka żony" - ku zdziwieniu wielu - związek Waldemara i Doroty prężenie się rozwija. Niestety nie brakuje również afer. Jedna z nich w ostatnim czasie zdenerwowała Dorotę. Tak odpowiedziała internautom.

W ostatnich tygodniach widzowie mieli okazję oglądać już 10. edycję popularnego show "Rolnik szuka żony". Fani reality z chęcią na bieżąco śledzili losy par w programie, a szczególnym zainteresowaniem nawet już po finale cieszy się związek Waldemara i Doroty. Ci mimo początkowych zawirowań i kontrowersji są razem. Niestety, ich także nie ominęła posezonowa afera. Dorocie puściły nerwy.

Zobacz wideo "Rolnik szuka żony". Marta Paszkin o imieniu dla córki. Zdradza termin porodu

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Waldemar i Dorota z "Rolnik szuka żony". Tak wyglądała ich miłosna podróż

Waldemar był jednym z tych uczestników dziesiątej edycji show "Rolnik szuka żony", który wzbudzał szczególne zainteresowanie wśród widzów. Na początku planował stworzyć stałą relację z Ewą, lecz w jednym z odcinków para wyznała, że ich związek został zakończony. Mężczyzna więc związał się z inną kandydatką - Dorotą - z którą jest do dziś i prowadzi szczęśliwe życie. Niestety, w ostatnim czasie ich relacja została poniekąd wystawiona na próbę - dlaczego? Otóż musieli stawić czoła pierwszej poważnej aferze w social mediach. Tak na dosadne komentarze fanów odpowiedziała Dorota. Poruszyła temat mamy Waldemara i jego byłej partnerki. 

"Rolnik szuka żony". Dorota nie mogła wytrzymać i zabrała głos w sprawie

W sieci w ostatnich dniach wybuchła afera na temat mamy Waldka. Internauci są przekonani, że kobieta była sceptycznie nastawiona do kandydatek oraz miała mieć wpływ na wybór partnerki. Obserwatorzy i fani na Instagramie upust swoim emocjom dali pod jednym ze zdjęć Waldka i Doroty. To właśnie tam zaczęły pojawiać się złośliwe komentarze, sugerujące m.in., że mama Waldemara źle wypowiadała się o Ewie. Dorota postanowiła uciąć wszelkie spekulacje i tak odpowiedziała na jeden z komentarzy.

Nie przypominam sobie, by Waldka mama powiedziała coś złego na temat Ewy, tylko wręcz odwrotnie zrobiła na niej dobre wrażenie, bo z tego, co pamiętam, powiedziała do męża: Ewa najfajniejsza i sympatyczna dziewczyna. Więc nie rozumiem, o co tu burza, że rodzice wybierają. [...] Osobiście cenię Ewę jako kobietę człowieka i też ją rozumiem, a przede wszystkim szanuję i proszę mi tu nie zarzucać, że jestem nieszczerą lub nie byłam szczera wobec niej czy miałam jakieś złe zamiary.

- napisała Dorota, chcąc zakończyć ten temat. Para z pewnością nie chce zaprzątać sobie głowy kontrowersjami w internecie, ponieważ planuje przyszłość i to na tym zależy im najbardziej. Związek Waldemara i Doroty idzie najprawdopodobniej w odpowiednim kierunku - można tak wnioskować m.in. po jednej z ostatnich wypowiedzi mężczyzny.

Jestem wdzięczny Dorotce, że dała mi szansę i jestem szczęśliwy. Po to poszedłem do programu, żeby znaleźć miłość. Dorotka to jest jedyny najlepszy wybór, jakiego mogłem dokonać. Cieszę się, że jesteśmy razem

- mówił Waldemar w rozmowie z portalem Fakt.pl

Więcej o:
Copyright © Agora SA