Dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji spowodował, że wiele osób zaczęło się zastanawiać, czy odbierze nam ona pracę. Okazuje się, że obawy te były słuszne, przynajmniej w niektórych przypadkach. Przekonali się o tym pracownicy zatrudnieni w Duolingo, jednej z najpopularniejszych aplikacji do nauki języków obcych. Konkretnie winna jest nowa dostępna od marca opcja, Duolingo Max.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Według danych firmy, na które powołuje się CNN, Duolingo oferuje ponad 100 kursów językowych, a z aplikacji codziennie korzysta 24,2 miliony użytkowników, z czego 5,8 miliona stanowią płatne subskrypcje. Od marca tego roku dostępny jest również nowy poziom subskrypcji, Duolingo Max, który wykorzystuje zaawansowany model językowy OpenAI GPT-4. Dzięki niemu możliwe jest prowadzenie rozmów z chatbotem w celu ćwiczenia umiejętności językowych, a także uzyskanie wyjaśnień dotyczących poprawności udzielanych odpowiedzi. Niestety stało się to też powodem zwolnienia około 10 proc. pracowników kontraktowych firmy. Planowane jest również zwiększenie roli sztucznej inteligencji przy tworzeniu kursów językowych.
Nie zamieniamy wiedzy ekspertów na sztuczną inteligencję. Sztuczna inteligencja to narzędzie, którego używamy do zwiększania produktywności i wydajności, dodawania nowych treści i szybszego ulepszania naszych kursów
- stwierdzili przedstawiciele firmy w rozmowie z CNN. Czy oznacza to zatem, że sztuczna inteligencja może zastąpić nauczycieli w przyszłości?
Na temat zagrożenia pracy nauczycieli w związku ze wzrostem znaczenia sztucznej inteligencji wypowiedziała się Anuradha Premnath, dyrektorka Orchids The International School w Bombaju, a jej artykuł został opublikowany na educationtimes.com. Premnath stwierdza w nim, że robot nie jest w stanie zastąpić pewnych elementów kluczowych w procesie edukacji, za które odpowiada nauczyciel. Podkreśla przy tym fakt, że edukacja nie ogranicza się do wykładania lekcji, ważne jest też wychowanie i kształtowanie postaw uczniów. Sztuczna inteligencja jest pozbawiona aspektu emocjonalnego i nie może reagować na zmiany w wyglądzie i zachowaniu, które sugerują np. stres. Premnath zwraca także uwagę, że sztuczna inteligencja może natomiast wzbogacać proces nauczania.