Jolanta Turczynowicz-Kieryłło to adwokatka, która w 2020 roku pracowała z Andrzejem Dudą. Prowadziła nawet jego kampanię wyborczą, jednakże ich współpraca nie ma zbyt długiej historii. Kobieta się z niej wycofała, a w ostatniej rozmowie z Onetem zdradziła kilka ciekawych szczegółów na temat życia prezydent oraz jego żony.
Jakiś czas temu, Jolanta Turczynowicz-Kieryłło została zaproszona na rozmowę do programu "Onet Rano". W jej trakcie wróciła wspomnieniami do swojej współpracy z prezydentem. W tym czasie miała również okazję obcować z Agatą Kornhauser-Dudą. Czego zdążyła się o niej dowiedzieć? Jej słowa dowodzą temu, o czym od dawna pisały polskie media.
Wydaje mi się, że ma w ogóle inne poglądy niż pan Prezydent. (...) Para prezydencka się różni, ale na zewnątrz tego nie widać
- zdradziła w programie, cytowana przez portal kobieta.gazeta.pl. Takie domniemania nie wzięły się znikąd. Pierwsza dama od dawna nie pojawia się u boku prezydenta Dudy i nie ma zwyczaju wypowiadać się w ważnych sprawach politycznych, a nawet społecznych. Zdaniem Turczynowicz-Kieryłło to nie wygląda dobrze.
Marzyłoby mi się, żeby rola pani prezydentowej była podobna do roli, jaką pełniła Maria Kaczyńska przy Lechu Kaczyńskim. Pani Maria Kaczyńska była zawsze w stanie opowiadać się po stronie kobiet
- tłumaczyła.
W połowie tego roku dziennikarka Dominika Wielowieyska opublikowała na łamach "Gazety Wyborczej" tekst, w którym przeanalizowała karierę polityczną Andrzeja Dudy. Tam również nie zabrakło kwestii poglądów pierwszej damy. Wtedy na ten temat wypowiedział się dr Jakub Kornhauser, czyli romanisty z UJ i jednocześnie młodszy brat Agaty Kornhauser-Dudy.
Agata unika wypowiedzi politycznych, bo polityką się nie interesowała. Poglądy miała umiarkowane we wszystkich sprawach. Zresztą wydawało mi się, że Andrzej także. Nie potrafię powiedzieć, czy moja siostra teraz identyfikuje się z tym, co robi PiS
- tłumaczył Kornhauser. Podkreślił również, że "nasza rodzina nie miała wpływu na poglądy Andrzeja ani na jego decyzje" i - jak sam przyznaje - on także ma zupełnie inne poglądy niż aktualny prezydent.
Nic się nie zmieniło od lat. Spotykamy się rzadko, a jak już, to nie rozmawiamy o polityce
- mówił.