Londyńska policja wymyśliła niecny plan, by złapać złodziei luksusowych przedmiotów. W miasto wychodzili funkcjonariusze pod przykrywką, udając niczego niespodziewające się ofiary. Zaopatrzeni byli w fałszywe luksusowe zegarki Rolex. Teraz Londyńskie ulice są trochę bezpieczniejsze.
Metropolitańska Police wysyłała tajnych funkcjonariuszy, by udawali "ofiary" będące łatwym celem dla złodziei próbujących ukraść luksusowe zegarki w centrum Londynu. Takie operacje zostały przeprowadzone dwukrotnie, raz w 2022 roku i raz w 2023 roku. Funkcjonariusze zostali rozmieszczeni po South Kensington, Chelsea, Soho i Mayfair. Nie trzeba było długo czekać, aż oportunistyczni przestępcy spróbują okraść ich z zegarków na ulicy, nie zdając sobie sprawy z dwóch rzeczy. Po pierwsze, luksusowe czasomierze nie są prawdziwe, a po drugie, że są otoczeni londyńską policją. Na tę chwilę, dzięki operacjom udało się skazać ponad 20 osób. Zazwyczaj te szajki składają się z młodych mężczyzn, w wieku 20 - 30 lat, którzy kręcą się po zewnętrznych barach i klubach, wypatrujących ludzi i wiedzą, czego szukają. Rabusie za cele obierają ekskluzywne szwajcarskie marki, takie jak Rolex i Patek Philippe, które zachowują wysoką wartość na rynkach używanych. Zanim przeprowadzono te operacje, policja Met dostała aż 29 tysięcy zgłoszeń dotyczących kradzieży zegarków w ciągu pięciu lat. Warto zaznaczyć, że jeden na pięć rabunków wiązał się z przemocą.
Jak donosi portal BBC, dowódca Met ds. Wywiadu Ben Russell, powiedział, że operacje mają na celu "precyzyjne zapobieganie przestępczości w określonych lokalizacjach". Zaznaczył przy tym, że zaangażowani funkcjonariusze wykazują się "ogromnym profesjonalizmem i poświęceniem". Dodał również, że choć uznaje się to za przestępczość zorganizowaną, to ich próby kradzieży są dość oportunistyczne.
Nie kradną ludziom podróbek - ich celem są oryginalne, autentyczne, drogie zegarki. Od razu rzucają się w oczy ludziom, zajmują się ofiarami, spędzają sporo czasu na rozmowach z ofiarami, aby upewnić się, że wiedzą, co kradną
- czytamy w ogłoszeniu. Za najczęstsze pory kradzieży uznano czwartkowy, piątkowy i sobotni wieczór, szczególnie między 23:00 a 4:00 rano. Po pierwszej operacji przeprowadzonej w okresie od października do grudnia 2022 roku w okresie trzech miesięcy liczba zgłoszonych kradzieży zegarków spadła o 28 proc. Druga operacja mające miejsce od marca do października ubiegłego roku przyniosła dalszy spadek liczby rozbojów o 16 proc.