Złapał złodzieja na podrabianego Rolexa. Podstęp policjanta przejdzie do historii. Siedzi ponad 20 rabusiów

W Europie grasuje coraz więcej złodziei obierających za cel luksusowe przedmioty. Londyńska policja wpadła na świetny pomysł, by zmniejszyć działalność rabusiów. Ubierają oni fałszywe zegarki i wychodzą na miasto, udając niczego niespodziewające się ofiary.
Zegarek (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Wyborcza.pl

Londyńska policja wymyśliła niecny plan, by złapać złodziei luksusowych przedmiotów. W miasto wychodzili funkcjonariusze pod przykrywką, udając niczego niespodziewające się ofiary. Zaopatrzeni byli w fałszywe luksusowe zegarki Rolex. Teraz Londyńskie ulice są trochę bezpieczniejsze.

Zobacz wideo 15 nowych radiowozów dla dolnośląskich policjantów

Łapią złodziei na fałszywe Rolexy. Londyńska policja dwukrotnie przeprowadziła podobną akcję

Metropolitańska Police wysyłała tajnych funkcjonariuszy, by udawali "ofiary" będące łatwym celem dla  złodziei próbujących ukraść luksusowe zegarki w centrum Londynu. Takie operacje zostały przeprowadzone dwukrotnie, raz w 2022 roku i raz w 2023 roku. Funkcjonariusze zostali rozmieszczeni po South Kensington, Chelsea, Soho i Mayfair.  Nie trzeba było długo czekać, aż oportunistyczni przestępcy spróbują okraść ich z zegarków na ulicy, nie zdając sobie sprawy z dwóch rzeczy. Po pierwsze, luksusowe czasomierze nie są prawdziwe, a po drugie, że są otoczeni londyńską policją. Na tę chwilę, dzięki operacjom udało się skazać ponad 20 osób. Zazwyczaj te szajki składają się z młodych mężczyzn, w wieku 20 - 30 lat, którzy kręcą się po zewnętrznych barach i klubach, wypatrujących ludzi i wiedzą, czego szukają. Rabusie za cele obierają ekskluzywne szwajcarskie marki, takie jak Rolex i Patek Philippe, które zachowują wysoką wartość na rynkach używanych. Zanim przeprowadzono te operacje, policja Met dostała aż 29 tysięcy zgłoszeń dotyczących kradzieży zegarków w ciągu pięciu lat. Warto zaznaczyć, że jeden na pięć rabunków wiązał się z przemocą. 

Złodzieje wiedzą, czego szukają. Podróbki ich nie interesują

Jak donosi portal BBC, dowódca Met ds. Wywiadu Ben Russell, powiedział, że operacje mają na celu "precyzyjne zapobieganie przestępczości w określonych lokalizacjach". Zaznaczył przy tym, że zaangażowani funkcjonariusze wykazują się "ogromnym profesjonalizmem i poświęceniem". Dodał również, że choć uznaje się to za przestępczość zorganizowaną, to ich próby kradzieży są dość oportunistyczne.

 Nie kradną ludziom podróbek - ich celem są oryginalne, autentyczne, drogie zegarki. Od razu rzucają się w oczy ludziom, zajmują się ofiarami, spędzają sporo czasu na rozmowach z ofiarami, aby upewnić się, że wiedzą, co kradną

- czytamy w ogłoszeniu.  Za najczęstsze pory kradzieży uznano czwartkowy, piątkowy i sobotni wieczór, szczególnie między 23:00 a 4:00 rano. Po pierwszej operacji przeprowadzonej w okresie od października do grudnia 2022 roku w okresie trzech miesięcy liczba zgłoszonych kradzieży zegarków spadła o 28 proc. Druga operacja mające miejsce od marca do października ubiegłego roku przyniosła dalszy spadek liczby rozbojów o 16 proc.

Więcej o: