23-latka słono zapłaciła za podróż hulajnogą elektryczną. Policjanci srogo ją ukradli

Mandaty to zmora wielu kierowców. Na szczęście istnieje doskonały sposób na ich uniknięcie - przestrzeganie przepisów. Pewna 23-latka jednak o tym zapomniała i wskoczyła na jednoślad po wypiciu procentowych trunków. Po ujrzeniu wysokości mandatu z pewności nieco otrzeźwiała. Kara była surowa.

Hulajnogi elektryczne zyskują na popularności. W miastach na każdym kroku możemy spotkać pojazdy do wypożyczenia za pośrednictwem aplikacji na smartfona, rośnie także liczba właścicieli tego jednośladu. Zanim jednak na nią wsiądziemy, musimy znać przepisy. Przekonała się o tym pewna kobieta, która słono zapłaciła za swoje przewinienie. 

Zobacz wideo Hulajnogą elektryczną pędził z prędkością 54 km/h do przedszkola po dziecko

Hulajnoga elektryczna tylko dla odpowiedzialnych kierowców. Za to przewinienie czeka nas wysoki mandat

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Toruniu, początek miesiąca nie był udany dla 23-latki. W czwartek 1 lutego około godziny 21 policjanci z komisariatu policji Toruń-Rubinkowo zatrzymali do kontroli kobietę poruszającą się hulajnogą elektryczną na terenie dzielnicy Skarpa. 23-latkę zbadano alkomatem. Okazało się, że wydmuchała blisko dwa promile. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie, którym mogła narazić siebie oraz pozostałych uczestników ruchu drogowego, została ukarana wysokim mandatem wynoszącym aż 2500 złotych. To niejedyny występek, za który czeka nas surowa kara. Czego jeszcze nie powinniśmy robić, poruszając się hulajnogą elektryczną? 

Hulajnoga elektryczna przepisy jasno określają, jak powinniśmy się na niej poruszać. Pamiętaj o ograniczeniu prędkości 

Przepisy zabraniają osobie kierującej hulajnogą nie tylko poruszania się w stanie nietrzeźwości, ale też przewożenia na niej innych osób, zwierząt, a także przedmiotów. Ponadto pojazd nie może ciągnąć lub holować innych maszyn. 

Zanim ruszysz w trasę, musisz wiedzieć, jakie maksymalne prędkości możesz rozwinąć, poruszając się hulajnogą. Po pierwsze, mamy obowiązek poruszania się drogą dla rowerów lub pasem ruchu dla rowerów. Wówczas maksymalna dozwolona prędkość wynosi 20 km/h. 

Dodatkowo jest obowiązany korzystać z jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h, w przypadku gdy brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów - z prędkością dopuszczalną 20 km/h

- informuje Komenda Miejska Policji w Tychach. Kierujący hulajnogą może także jechać drogą dla pieszych lub chodnikiem, kiedy ten znajduje się przy drodze, po której można poruszać się z prędkością większą niż 30 km/h i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów. Kierujący musi jednak pamiętać o pewnych zasadach. Prędkość powinna być zbliżona do tej, z jaką idą piesi. Należy także zachować szczególną ostrożność i ustępować pieszym oraz nie utrudniać im ruchu. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA