Kampinoski Park Narodowy wydał ostatnio apel do odwiedzających. Pracownicy proszą, by uważać podczas spacerów, ponieważ możemy natknąć się na dzikich mieszkańców lasów. Zaznaczają, że wiele z nich jest naprawdę sporych rozmiarów i może stać się niebezpiecznych dla człowieka. Wystarczy trochę rozwagi.
Kampinoski Park Narodowy położony jest województwie mazowieckim, między lewym brzegiem Wisły a Bzurą, tuż przy północno-zachodnich rogatkach Warszawy. W jego skład wchodzi teren Puszczy Kampinoskiej w pradolinie Wisły. Jest to jeden z najważniejszych punktów w Polsce, który w 2000 roku - wraz ze strefą ochronną - został uznany przez UNESCO za Światowy Rezerwat Biosfery pod nazwą "Puszcza Kampinoska". To miejsce jest również domem dla dużej ilości zwierząt - tych małych i większych. Dlatego podczas odwiedzania parku trzeba zachować ostrożność, w szczególności teraz kiedy pogoda zaczyna dopisywać. Słońce pojawiające się na niebie sprawia, że coraz więcej osób decyduje się wybrać na spacer po terenie puszczy. W związku z tym władze postanowiły zaapelować i przypomnieć podstawowe zasady zachowania na terenie parku. Komunikat został zaadresowany nie tylko do odwiedzających, ale również do mieszkańców. Sprawa dotyczy głównie jednego dużego zwierzęcia.
Władze parku za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych przypomniały kilka podstawowych reguł, które mogą pomóc nam wyjść ze spotkania z łosiem całym i zdrowym. Najważniejsze jest zachowanie spokoju i niezbliżanie się do zwierzęcia na odległość mniejszą niż 30 metrów. Trzeba również pamiętać, że nie powinniśmy gromadzić się w jego pobliżu i nie przyprowadzać ze sobą dzieci. Pracownicy przypominają, że złym pomysłem będzie płoszenie zwierzęcia przez na przykład machanie rękami czy krzyczenie w jego kierunku. Zaznaczone zostało również, że w przypadku odwiedzin z pasami, zawsze powinny być one trzymane na smyczy. Jak czytamy w poście:
Nie niepokojony łoś nie powinien zachowywać się wobec człowieka agresywnie, natomiast sprowokowany - może zaatakować!
Pracownicy zaznaczają, że najbardziej niebezpieczne będą samice z młodymi, ponieważ w ramach obrony będą uderzać w nas swoimi ogromnymi kończynami. Kampinoski Park Narodowy ostrzega, że wymierzone przez nią uderzenie może zakończyć się śmiercią. Dodaje również, że poruszające się samotnie osobniki mogą być potencjalnie niebezpieczne. KPN wystosował apel także do okolicznych mieszkańców. W poście opisali, co zrobić, jeśli łoś pojawi się w naszym ogródku lub na działce. Zaznaczają, że jeśli zostawimy go w spokoju, sam odejdzie. Dobrze jednak otworzyć wszystkie bramy i furtki oraz zamknąć naszego psa na ten czas w domu. Spłoszony łoś może zaatakować człowieka lub próbować przeskoczyć ogrodzenie. W sytuacjach zagrożenia można zadzwonić na policję lub Straż Miejską.