Sytuacja Kate Middleton od pewnego czasu była owiana tajemnicą. Anglicy przepełnieni troską wciąż dopytywali "Where is Kate?". Księżna - która po raz ostatni była widziana publicznie 25 grudnia 2023 roku,a następnie zniknęła z oczu poddanych i fanów - w końcu postanowiła zabrać głos. Niestety nie miała dobrych wieści.
22 marca 2024 roku zamarły serca wielu Anglików oraz wszystkich, którzy darzą szczególną sympatią rodzinę królewską. Księżna Kate wydała oświadczenie, które opublikowała na swoim oficjalnym Instagramie. Siedząc na tle trawnika i kwitnących drzew owocowych, znajdujących się na tyłach zamku w Windsorze, zabrała głos. W bardzo spokojnym tonie momentami z łamiącym się głosem opowiedziała o zdiagnozowanym nowotworze. Nie powiedziała jednak, z jakiego rodzaju rakiem ma do czynienia. Poinformowała, że dotychczasowy brak jakichkolwiek informacji w mediach wynikał z chęci obrony swoich dzieci.
Potrzebowaliśmy czasu, by wyjaśnić wszystko George'owi, Charlotte i Louisowi w sposób najbardziej dla nich odpowiedni i zapewnić ich, że wszystko będzie dobrze
- mówi księżna w oświadczeniu.
Przyznaje również, że diagnoza była dla niej ogromnym szokiem i ostatnie miesiące należały do trudnych. Mimo wszystko, jak twierdzi:
Czuje się dobrze i staje się silniejsza każdego dnia
W związku z chorobą i podjętym leczeniem księżna Kate musi porzucić swoje dotychczasowe obowiązki. Książę William wraz ze swoim ojcem królem Karolem III podjęli decyzję, kto będzie zastępować przyszłą królową. Brytyjskie media donoszą, że to właśnie księżnej Beatrice - najstarszej córce księcia Andrzeja - przypadnie odpowiedzialność wykonywania dotychczasowych powinności księżnej Kate. Podejmowane przez nią do tej pory zadania nie podlegały żadnemu zarzutowi, gdyż uchodzi za niezwykle rozważną i odpowiedzialną. Beatrice była ceniona przez samą królową Elżbietę II. Tym razem będzie reprezentowała rodzinę królewską przez najbliższy okres.