Nigdy nie wywalaj do kosza wielkanocnej palmy. Zrób z niej użytek. Tę tradycję kultywowały nasze babcie

Za nami niedziela Męki Pańskiej nazywana też Niedzielą Palmową. Z tej okazji przygotowuje się strojne palemki, które zanosimy do poświęcenia. Kiedy tradycji stanie się już zadość powstaje pytanie - co teraz zrobić z tą palmą? Na pewno nie powinieneś jej wyrzucać.

Palma wielkanocna jest symbolem świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Sposób, w jaki jest wykonywana to kwestia tradycji, którą przekazuje się z pokolenia na pokolenie. Dotyczy to również wierzeń ludowych, związanych z dalszym postępowaniem w stosunku do wykonanej palmy. Po powrocie z kościoła z pewnością powinniśmy się wystrzegać jej wyrzucania.

Zobacz wideo Tak wygląda kościół katolicki za 20 mln dolarów. "Proszę skasować to nagranie"

Palma wielkanocna - symbolika. Jeśli odpowiednio o nią zadbasz, będziesz cieszyć się pomyślnością

Palma wykonana na niedzielę Męki Pańskiej to symbol początku nowego życia. W tym celu do jej wykonania używa się świeżych roślin, w które wyposaża nas matka natura. Kwitnące gałęzie bzu, wierzby, kłującego jałowca czy też bukszpanu - to właśnie one zazwyczaj wchodzą w skład palmy wielkanocnej. Często przyozdabia się je kolorowymi kwiatkami wykonanymi z bibuły.

Kiedy już poświęcimy swoje palmy, często pojawia się pytanie - co teraz z nią zrobić? Na pewno powinniśmy zapomnieć o jej wyrzuceniu. Jak możemy przeczytać na portalu aleteja.org

 Kodeks prawa kanonicznego mówi: Rzeczy święte przeznaczone aktem poświęcenia lub błogosławieństwa do kultu Bożego, należy otaczać czcią i nie wolno nimi posługiwać się do użytku świeckiego lub niewłaściwego, chociaż są własnością osób świeckich (kanon 1171)

Zatem palmy, które zostały poświęcone na niedzielnej Mszy Świętej, zyskują status rzeczy świętej i należy postępować z nimi ze szczególną czcią.

W wierzeniach ludowych przekazywano, że jeżeli wyrzucimy poświęconą palmę, może to sprowadzić nieszczęście na wszystkich domowników. Natomiast jej pozostawienie skutkowało dobrobytem.

Tradycje wielkanocne – tak to robili nasi przodkowie. Żeby uniknąć chorób, spożywano jedną bazię

Nasze babki kiedy wracały z niedzielnej Eucharystii, na której święcono palmy, zachowywały uprzednio przygotowane symbole Wielkanocy. Pilnowały, żeby były one postawione rączką w dół, ponieważ ułożenie palmy do góry nogami mogło przynieść nieszczęście. Istotne również było, żeby w Niedziele Palmową obejść cały dom i przy użyciu palmy uderzać we wszystkie kąty pomieszczeń. Wierzono, że przyniesie to dostatek i bogactwo.

W dawnych czasach i wierzeniach palma miała wiele zastosowań, np.: każdy, kto chciał danego roku, aby jego zbiory były urodzajne, wbijał wielkanocną palmę na swoim polu. Natomiast uchronienie zwierząt przed chorobami miało zapewnić nakarmienie ich gałązkami wierzby, które znajdowały się w poświęconej palmie. Wierzono również, że zjedzenie jednej bazi, będzie równoznaczne z dobrym zdrowiem. A co możemy zrobić w obecnych czasach z wielkanocnymi palmami?

Możemy wykorzystać je jako dekoracje w domu. Jeżeli jednak nasza palma zacznie ulegać rozkładowi kościół nie ma nic przeciwko spaleniu, lub zakopaniu tego przedmiotu. Ogień symbolizuje oczyszczenie z grzechów, natomiast zakopanie palmy w ziemi, ma symbolizować kruchość życia. W niektórych kościołach praktykuje się przyjmowanie palm od wiernych, a następnie spala się je. Stara tradycja przekazuje, że popiół powstały w wyniku spalania palm jest wykorzystywany w następnym roku, w trakcie obrzędu posypania głów popiołem, który odbywa się w Środę Popielcową.

Więcej o:
Copyright © Agora SA