Nowa kampania sieci McDonald's zaskakuje. Gdy przejdziesz obok bilbordu, poczujesz znajomy zapach

W ostatnich dniach światowe media huczą na temat nowej kampanii reklamowej McDonald's. Największa sieć barów szybkiej obsługi postanowiła wykorzystać do reklamy swój kultowy produkt - a raczej jego zapach. To miasto przesiąkło już frytkami. I to dosłownie.
Reklama McDonald's, zdjęcie ilustracyjne
YouTube/@McDonaldsNederland1

McDonald’s to amerykańska sieć barów szybkiej obsługi, która rozprzestrzeniła się już na całym świecie. Restauracje niemalże każdego dnia są oblegane przez klientów, którzy doceniają smak burgerów, frytek i deserów różnego rodzaju. Firma znana jest nie tylko z kultowego smaku potraw, ale również z zaskakujących kampanii marketingowych. Jedna z ostatnich jest bardzo nietypowa.

Zobacz wideo Cheeseburger w domu, a smakuje jak z Maca

Reklamy McDonald's nie potrzebują słów. Ta kampania to dopiero początek

W 2023 roku McDonald's ogłosił kampanię, która zaskoczyła wielu. Reklamy kojarzą się nam raczej z wielkimi napisami oraz głośnym zachęcaniem lektora. Sieć restauracji postanowiła jednak postawić na ciszę i brwi, które miały charakteryzować słynne złote łuki. Ówczesna kampania miała pokazać, że wystarczy jeden ruch brwiami, aby zaprosić kogoś lub zachęcić do odwiedzenia baru McDonald's. Myślicie, że taka reklama jest oryginalna? W takim razie najprawdopodobniej nie słyszeliście o tej nowej, która właśnie pojawiła się w Holandii. 

 

Frytki z McDonald's pachną w Holandii. Tego jeszcze nie było

McDonald's w Holandii rozpoczął właśnie nową, innowacyjną kampanię reklamową, w której wykorzystano coś, co kojarzy niemalże każdy. Mowa o zapachu frytek, które przez lata działalności firmy stały się jej kultowym produktem na całym świecie. Przedsiębiorstwo stwierdziło, że nie potrzeba słów czy muzyki - wystarczy aromat.

Tak powstały sporych rozmiarów billboardy o różnych kolorach, które pojawiły się na ulicach dwóch holenderskich miast - Utrechtu i Lejdy. Na urządzeniach nie ma żadnego logo czy napisu, więc wielu przechodniów na początku nie miało pojęcia, czym są. Po chwili jednak większość poczuła specyficzny zapach frytek.

Według szefa marketingu w Holnadii Stijna Mentropa-Huliselana, wykorzystanie systemu wentylacji i zapachu frytek jeszcze bardziej zachęci obywateli do odwiedzenia restauracji McDonald's. Co ciekawe, umiejscowienie billboardów nie jest przypadkowe, bowiem znajdują się one w odległości około 500 metrów od obiektu. 

Użyliśmy wentylatorów, aby subtelnie rozprzestrzenić kultowy zapach frytek. Billboardy umieściliśmy celowo w pobliżu restauracji, by pozwolić ludziom na niekontrolowane zachcianki

- mówił lektor na nagraniu promującym nową kampanię. Bez wątpienia jest to oryginalny pomysł, który z pewnością przyciągnie do restauracji tłumy klientów.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: