Turystyczne newsy tygodnia: śmiertelnie trująca ryba w Chorwacji, podwyżki w Warsie, drapieżnik w Tarnowie

Wiele osób już teraz pakuje walizki i wyrusza na poznanie nowych miejsc w Polsce lub za granicą. Bez względu na to, jaki kierunek obierzemy, warto śledzić informacje z regionu, aby ustrzec się przed zagrożeniem lub nie rozczarować się, kiedy dotrzemy już na miejsce. Jeśli wybierasz się do Hiszpanii, Chorwacji, na południe naszego kraju lub masz zamiar podróżować pociągami, sprawdź, co działo się w ostatnim czasie.

Wiosna sprzyja podróżom zarówno tym małym, jak i dużym. Co więcej, zbliżają się wakacje, a to oznacza, że wielu z nas szuka już ofert zagranicznych lub planuje urlop w kraju. W ostatnim tygodniu pojawiło się mnóstwo turystycznych newsów, które być może pomogą ci wybrać idealny kierunek na wypoczynek, a także ostrzegą cię przed czyhającymi w niektórych miejscach zagrożeniami. 

Zobacz wideo Majorka poza sezonem? Ależ oczywiście! [VLOG]

Wiadomości: Tarnów odwiedził leśny drapieżnik. "To nie jest żart i nie jest to powód do śmiechu" 

Na południu Polski nie tylko możemy podziwiać malownicze góry, ale także zwierzęta, jednak nie wszystkie chcielibyśmy spotkać na naszej drodze. Niestety mieszkańcy Tarnowa i osoby odwiedzające to miasto oraz jego okolice muszą mieć oczy naokoło głowy. We wtorek 14 maja 2024 roku na pograniczu wsi Łękawka (gmina Tarnów) i Łękawica (gmina Skrzyszów) pojawił się niedźwiedź brunatny. Tarnowscy policjanci apelują do mieszkańców i przejezdnych o zachowanie ostrożności.

To nie jest żart i nie jest to powód do śmiechu. Mamy do czynienia z groźnym drapieżnikiem. Stąd apel o to, aby uważać w trakcie wiosennych spacerów i wypraw do lasów

- przekazał asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Kiedy na południu Polski może czyhać na nas zagrożenie, tak na północy kraju w ostatnim czasie doszło do o wiele przyjemniejszego zdarzenia. Ta informacja być może zainspiruje wędkarzy do obrania doskonałego kierunku na połowy ryb. 

Szczupak pospolity o niebywałych rozmiarach. Złowiono prawdziwego olbrzyma

W weekend w dniach 11-12 maja 2024 roku na jeziorze Mamry na Mazurach odbyły się zawody z cyklu Lawrence Liga MLS, które wywołały ogromne emocje. Padł tam bowiem rekord. Ta właśnie wtedy wyciągnięto z wody prawdopodobnie największego szczupaka złowionego na zawodach wędkarskich w Polsce. Okaz miał aż 125,2 centymetrów długości, a imponującego olbrzyma schwytał pochodzący z Białegostoku Paweł Zawadzki z Team Pablo. Mniej optymistyczną wiadomością są natomiast podwyżki cen w Warsie. Ile zapłacimy za kawę?

Wars: menu zachwyca potrawami, ale nie cenami. Wprowadzono podwyżki. Za schabowego zapłacimy 43 złote

Wiele Polek i Polaków preferuje przemieszczenie się pociągiem. Kiedy jedne podróże zajmują nam zaledwie chwilę, inne mogą ciągnąć się godzinami. Część osób przygotuje na takie wyprawy własne jedzenie, jednak bywa i tak, że o tym zapomnimy lub preferujemy ciepły posiłek z Warsu. Jednak za te już teraz musimy zapłacić więcej, ponieważ w ostatnim czasie doszło do podwyżek. Zdrożał między innymi panierowany camembert (28 zł) i kotlet schabowy (43 zł). Wzrost cen nie ominął gorących napoi. Za espresso zapłacimy 10 złotych, z kolei za czarną kawę 12 złotych, a za herbatę11 złotych.  A co słychać za granicą? Te doniesienia raczej nie zachwycą miłośników Chorwacji i Hiszpanii.

Trująca ryba w Chorwacji. Jest bardziej niebezpieczna niż cyjanek 

W wodach w rejonie miasta Rovinj w Chorwacji natrafiono na ropuchę srebrzystą, o czym w poniedziałek 13 maja 2024 roku poinformował chorwacki dziennik "Politika". Ryba ta jest uznawana za najbardziej trującą na świecie. Jej toksyczność jest 1200 razy silniejsza niż cyjanek. Choć niebezpiecznej substancji najwięcej jest w gonadach i wątrobie zwierzęcia to występuje także na skórze. Na tym nie koniec, w pobliżu wyspy Ceja w zatoce Medulin dostrzeżono w sumie siedem osobników tego gatunku. A co z Hiszpanią? Turystom nie zagrażają tam ryby, jednak może czekać ich tam spore rozczarowanie. 

Hiszpania boryka się z problemami. Turyści uprzykrzają życie mieszkańcom malowniczej wsi

Hiszpania co roku przyciąga tłumy. Jednym z najpopularniejszych miejsc jest Minorka - wyspa na Morzu Śródziemnym. Mieszkańcy Binibeca Vellz, wsi znajdującej się na niej, mają jednak dość turystów i chcą zakazać im wstępu do miejscowości. Całonocne imprezy, hałas, a także nieodpowiednie zachowanie przejezdnych (w tym wkroczenie na prywatne posesje) sprawiły, że chcą, aby wioska był niedostępna dla turystów. Choć dotychczas nie wprowadzono zakazu, to obowiązują inne ograniczenia. Miejscowość można odwiedzać wyłącznie godzinach od 11 do 20. 

Linki do artykułów szczegółowo opisujących wspomniane w artykule newsy:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.