Parafianka z Poznania zrobiła to na środku kościoła. Teraz może mieć duże kłopoty. Grozi jej więzienie

Podczas mszy świętej w Poznaniu doszło do niespodziewanego incydentu. Pewna kobieta dokonała poważnych zniszczeń na oczach księdza i wiernych. Sprawą zajmuje się teraz policja. Za obrazę uczuć religijnych parafiance może grozić nawet do dwóch lat więzienia.
Parafianka z Poznania zrobiła to na środku kościoła. Grozi jej więzienie - zdjęcie ilustracyjne
wideonet/Istock.com

Do incydentu doszło 30 kwietnia 2024 roku w kościele pw. św. Karola Boromeusza w Poznaniu. Jedna z uczestniczek mszy świętej poszła do komunii, jednak zachowała się zupełnie inaczej, niż wszyscy pozostali. Zamiast spożyć opłatek, postanowiła zniszczyć go na oczach wszystkich osób znajdujących się w świątyni. 

Zobacz wideo Margaret o Kościele. "Szkoda, że tak narozrabiał"

Poznanianka zniszczyła hostię na oczach księdza. Wzięła ją do ręki i zgniotła 

Sierżant sztabowy Łukasz Paterski, oficer Prasowy KMP w Poznaniu, przekazał serwisowi PCH24, że funkcjonariusze z Komisariatu Policjanci Poznań-Północ prowadzą obecnie postępowanie mające związek z obrazą uczuć religijnych. Zawiniła kobieta, która w trakcie mszy świętej, podeszła do kapłana i przyjęła hostię na rękę. Następnie odeszła i zniszczyła opłatek.

Na apele księdza, by spożyła Ciało Pana, odpowiedziała pokruszeniem Hostii i rozsypaniem jej na posadzkę

- czytamy na portalu. 

Parafianka może odpowiedzieć za obrazę uczuć religijnych. Policja przesłuchuje świadków zdarzenia

Sprawą zajmuje się poznańska policja, a śledztwo prowadzone jest pod kątem obrazy uczuć religijnych. 

Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 196 kk. Kobieta, która dopuściła się wskazanego czynu, została przez policjantów ustalona, a jej personalia są mundurowym znane

- powiedział w rozmowie z portalem PCH 24 sierżant sztabowy Łukasz Paterski. Dochodzenie trwa i na ten moment policja zajmuje się dotarciem do świadków zdarzenia i wysłuchanie ich wersji wydarzeń. 

Obecnie przesłuchiwani są świadkowie oraz inni pokrzywdzeni tym zajściem, jak również gromadzony jest materiał dowodowy, który będzie podstawą do przedstawienia zarzutów sprawcy tego czynu

- informuje funkcjonariusz policji z Poznania. Warto dodać, że art. 196 Kodeksu karnego odnosi się właśnie do obrazy uczuć religijnych. W związku z tym kobiecie może grozić kara grzywny lub więzienia.

Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch

- czytamy w art. 169 Kodeksu karnego. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: