Niedźwiedź w Tatrach. Niebezpieczny incydent na Nosalu. Turysta: Było blisko bójki

Niedźwiedzie na tatrzańskich szlakach pojawiają się niczym grzyby po deszczu. Zwierzęta coraz śmielej zaczynają wychodzić do ludzi. Nie należy jednak zapominać, że są to drapieżniki, których myśli nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Łagodne ostrzeżenia nie zawsze wystarczą. Ostatnie spotkanie z turystą "wywiesza" czerwoną flagę.

Obecnie spotkanie niedźwiedzia na szlaku w Tatrach wiąże się z tak samo dużym prawdopodobieństwem, jak natknięcie się na innych turystów. W ostatnim czasie można było usłyszeć już o wielu sytuacjach, kiedy piesi zaobserwowali misia w lesie. Kolejne nagranie jest dowodem na to, że poprzednie sytuacje wciąż niczego nie nauczyły ludzi o odpowiedzialności w trakcie pieszej wędrówki.

Zobacz wideo Bożek: Sam widziałem jak ludzie w Tatrzańskim Parku Narodowym dokarmiali zwierzęta. Coś nieprawdopodobnego

Tatry: Niedźwiedź na szlaku. W sieci pojawiło się kolejne nagranie

To już kolejna sytuacja, kiedy w sieci pojawia się nagranie z bliskiego spotkania z niedźwiedziem. Tym razem zwierzę przechadzało się po szlaku na Nosal, gdzieś pomiędzy Doliną Bystrej a Doliną Olczyską. Na filmiku słyszymy, jak mężczyzna stojący zaledwie kilka metrów od drapieżnika zwraca się do niego bezpośrednio. Używając spokojnego tonu, prosi młodego misia, aby odszedł. Zwroty grzecznościowe na nic się jednak nie zdały, a obiektyw zaczyna coraz bardziej drżeć, co wskazuje na to, że turysta podjął próbę wycofania się. Najprawdopodobniej to był jego błąd, ponieważ niedźwiadek coraz śmielej zaczął podbiegać do niego. Wideo w pewnym momencie się urywa, co wzbudza wiele emocji w widzach. Z relacji internetowej wiadomo, że autor nagrania wyszedł z tego cało.

Przeżyłem takie spotkanie w okolicy Nosala w Tatrach. Było blisko bójki. Wyjątkowe spotkanie… Kilka metrów

- czytamy pod opublikowanym postem. Możliwość obserwacji dzikiego zwierzęcia w jego naturalnym środowisku z pewnością należy do wyjątkowych przeżyć. Nie można jednak zapominać o zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa. Mężczyzna, który zdecydował się nagrać całe zajście, bardzo szybko został rozliczony ze swojego postępowania.

Spotkanie z niedźwiedziem - co robić? Nieodpowiedzialne zachowanie mężczyzny oburzyło internautów

Na portalu "Przewodnik Tatrzański" czytamy, że niedźwiedzie nie należą do krwiożerczych gatunków. Tak, jak ludzie w ramach zachowania bezpieczeństwa nie chcieliby na nie wpadać, tak samo one nie czerpią żadnej przyjemności z obcowania z nami. Jeśli jednak dojdzie do takiego spotkania, trzeba pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

  • Zachowaj spokój i nie panikuj. Wykonywanie gwałtownych ruchów lub ucieczka sprowokują zwierzę do ewentualnego ataku.
  • Szanując przestrzeń niedźwiedzia - bo to przecież my znajdujemy się na jego terenie - pod żadnym pozorem nie zbliżaj się do niego. Najodpowiedniejszym zachowaniem będzie spokojne wycofanie się.
  • Unikaj kontaktu wzrokowego, ale nie spuszczaj drapieżnika z oczu.
  • Nie podejmuj próby podania zwierzęciu jedzenia. Pozostawianie resztek w lesie jest jedną z przyczyn coraz częstszego pojawiania się zwierząt na szlakach.

I choć te zasady w teorii mogą być nam znane, często emocje w tego typu sytuacjach przejmują nad nami kontrolę. Komentarze pod filmem są bezlitosne:

Jak mawiał mój znajomy góral. Gdy spotkasz misia w górach, zawsze schodź w dół, nigdy w górę. Niedźwiedź ma krótkie łapy, więc w dół człowiek ma większe szanse, a nie tak jak ten człek z kamerką w stronę misia szedł. Brak wyobraźni.
Przeraża mnie brak odruchu samozachowawczego u ludzi w dzisiejszych czasach. Odruchem jest nagranie widełko.
 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.