Wojciech Paszkowski jako Osioł ze "Shreka". Widzieliście ten zwiastun? Trudno się przyzwyczaić

"Shrek 5" najprawdopodobniej pojawi się w kinach już w 2026 roku. Śmierć Jerzego Stuhra, który użyczał głosu Osłu, skomplikowała sytuację. Kto będzie w stanie go zastąpić? Choć aktualnie kwestia pozostaje w znaku zapytania, warto wspomnieć, że początkowo jego bohater mówił zupełnie inaczej. W pierwszym zwiastunie "Shreka" zatrudniono zupełnie innych aktorów.
Osioł z filmu 'Shrek'
Kard z filmu 'Shrek'

Śmierć Jerzego Stuhra wstrząsnęła wszystkimi miłośnikami polskiej kinematografii. Kultowy aktor, który zdobył serca widzów rolami Komisarza Ryby, Maksa Paradysa czy Lutka Danielaka, dał się zapamiętać nie tylko z twarzy. To właśnie jego głos bawił nas w roli Osła ze "Shreka", ulubionego bohatera każdego psotnika. W związku z zapowiedzią premiery piątej części serii fani zadają pytanie: kto go zastąpi? I choć kwestia ta pozostaje wciąż wielką niewiadomą, mało kto wie, że początkowo Osioł w polskiej wersji brzmiał zupełnie inaczej. Zresztą, nie tylko on.

Zobacz wideo Maciej Stuhr, czyli aktor, nauczyciel, ojciec i dumny syn. "Czasami wystarczy być"

"Shrek obsada polska. W pierwszym zwiastunie "zagrali" inni aktorzy

13 lipca 2001 roku tłumy Polaków wybrały się do kina, aby poznać zapowiadaną od miesięcy bajkę "Shrek". Nikt wówczas nie wiedział jeszcze, że produkcja na zawsze zapisze się w historii kina, aczkolwiek po pierwszej emisji można było przypuszczać, że tak właśnie się stanie. Widzów czekała jednak pewna niespodzianka. Postacie miały inne głosy niż te przedstawione w zwiastunie, który mogli oglądać na kasetach VHS.

W polskiej wersji bajki ostatecznie głosu użyczyli Zbigniew Zamachowski (Shrek), Jerzy Stuhr (Osioł), Agnieszka Kunikowska (Fiona), Adam Ferency (Lord Farquaad) oraz Tomasz Bednarek (Ciastek). Zanim jednak mogliśmy podziwiać ich zmagania na ekranach, film promowano głosami Jarosława Boberka w roli Shreka, Wojciecha Paszkowskiego jako Osła oraz Izabeli Dąbrowskiej jako Fiony. Dodatkowo głosem Ciastka mówił Jacek Kopczyński, a Lorda Farquaada Paweł Iwanicki. Skąd zatem zmiana? Sprawa wydaje się dosyć prosta. Bardzo często zwiastuny do filmów produkowane są nawet kilka miesięcy przed premierą, zwykle jeszcze przed przeprowadzeniem ostatecznych castingów do ról. Postaciom użycza się wówczas tzw. głosów tymczasowych. Czy reżyserka polskiej wersji "Shreka" Joanna Wizmur dokonała dobrego wyboru? Pooglądajcie film i sami oceńcie. My tymczasem opowiemy wam co nieco o teoriach w kwestii zastępstwa dla Jerzego Stuhra.

 

"Shrek": Osioł zyska nowy głos. Kto zastąpi Jerzego Stuhra?

Tak, jak wspomnieliśmy wcześniej, aktualnie nie wiadomo, kto zastąpi Jerzego Stuhra w roli Osła. Jest za wcześnie na tego typu decyzje, zwłaszcza że polskie kino przeżywa niejako okres żałoby po stracie tak niezwykłego aktora. Mimo wszystko w sieci już snute są teorie na temat tego, jak będzie wyglądał "Shrek 5". Według niektórych to Maciej Stuhr przejmie pałeczkę po ojcu, podobnie jak zrobił to w roli Gargamela w "Smerfach". Inni twierdzą, że produkcja może pokusić się o wygenerowanie głosu Jerzego Stuhra poprzez AI. Na oficjalne informacje przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: